Tym razem o nominacjach Radia Kraków dyskutowali: Kazimierz Barczyk, przewodniczący małopolskiego Sejmiku z PO, Andrzej Romanek, poseł Solidarnej Polski i krakowscy radni: Józef Pilch z Prawa i Sprawiedliwości i Adam Migdał z klubu Przyjazny Kraków.
Jak mówił Kazimierz Barczyk - problem wynika ze złej kondycji finansowej mediów publicznych. - Ja zawsze broniłem i będę bronił ośrodków regionalnych telewizji i radia, bo są miejscem dyskusji o lokalnych tematach i ważnymi jednostkami kultury - podkreślał Barczyk.
Z kolei Andrzej Romanek przekonywał, że aby w przyszłości uniknąć podobnych sytuacji potrzebna jest wola polityczna, by określić nowy sposób finansowania mediów publicznych. Krakowscy radni Józef Pilch i Adam Migdał zgodnie przekonywali, że lokalne media publiczne muszą istnieć i mieć pieniądze na działanie, bo są najlepszym źródłem informacji o lokalnych wydarzeniach, czy problemach. - Dla mnie i mojej rodziny trudno wyobrazić sobie życie bez Kroniki w TVP Kraków, czy programów naszego krakowskiego Radia - przyznał Pilch.
Oddając głosy na wyczyn tygodnia goście nie byli już tak zgodni. Radny Adam Migdał z klubu Przyjazny Kraków wskazał, że dla niego najlepszą informacją mijającego tygodnia było przyjęcie planu zagospodarowania przestrzennego dla terenów Młynówki Królewskiej i Zakrzówka. To pozwoli ochronić je przed dalszą zabudową. - Miejscy urzędnicy przy współpracy z radnymi uwinęli się z tymi planami bardzo szybko, bo w zaledwie dziewięć miesięcy. Należy się im pochwała - przekonywał Migdał.
Podobnego zdania był Józef Pilch, który jednak wskazywał na inną nominację - pomysł opodatkowania billboardów w Krakowie. -To inicjatywa, która z jednej strony podreperuje budżet miasta, z drugiej natomiast poprawi estetykę ulic i placów - przekonywał Pilch.
Dla Andrzeja Romanka i Kazimierza Barczyka najważniejszym wydarzeniem mijającego tygodnia był powrót do koncepcji zorganizowania w Krakowie i Zakopanem, przy współpracy ze Słowakami zimowych Igrzysk Olimpijskich. - To odważny, ale potrzebny pomysł. Mam nadzieję że w gronie organizatorów nie zabraknie również Krynicy - mówił Romanek. Kazimierz Barczyk zwracał uwagę na szereg inwestycji, które dzięki tej imprezie należałoby zbudować. - Prócz obiektów sportowych dostalibyśmy poważny zastrzyk gotówki na najważniejsze inwestycje drogowe i kolejowe, dlatego trzeba zabiegać o Igrzyska - przekonywał Barczyk.
Rozstrzygnięcie plebiscytu na Blamaż i Wyczyn w poniedziałkowym magazynie Co niesie Dzień po godzinie 8.30.
Marcin Kwaśny/ bp