Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Małopolscy policjanci i strażacy podsumowują święta

Święta w Małopolsce upłynęły spokojnie. Ominęly nas poważne wypadki.

Małopolscy policjanci i strażacy podsumowują święta
Zasugerował się nazwą miejscowości?

Wczoraj wieczorem w kamienicy przy ul. Dietla w Krakowie spłonęło jedno z mieszkań. Znajdowało się tam biuro architektoniczne. Jak twierdzą świadkowie - z lokalu wybiegł mężczyzna, na którym płonęło ubranie, ale mimo poszukiwań nie udało się go odnaleźć. Na miejscu była straż pożarna i kartka pogotowia. Ewakuowano lokatorów sąsiedniego mieszkania. Jak informuje policja i pogotowie, żadna z tych osób nie ucierpiała. Dziś policjanci przeprowadzą oględziny i będą wyjaśniać przyczyny pożaru.

Ponad tysiąc sto razy wyjeżdżały do chorych w ciągu ostatnich trzech dni karetki pogotowia, które wysyłali dyspozytorzy w Krakowie. Krakowska dyspozytornia obsługuje prawie dwie trzecie całego regionu. Pracownicy pogotowia byli zaskoczeni tak dużym ruchem.

3 kolizje, w których nikt nie ucierpiał oraz 4 zatrzymanych nietrzeźwych kierowców – tak wyglądały święta w statystykach sądeckiej policji. Nieco więcej pracy mieli strażacy z Nowego Sącza. W pierwszej kolejności wyciągnęli na brzeg samochód marki Polonez, który znajdował się na środku zamarzniętego stawu w miejscowości Mostki. Pojazd był kradziony. Dochodzenie w tej sprawie prowadzi policja. Strażacy zabezpieczali również naderwany przez wiatr dach w jednym domów w centrum Starego Sącza, który zagrażał przechodniom. Natomiast w Żeleźnikowej Wielkiej ugasili pożar bacówki.

To były spokojne święta w regionie tarnowskim. Strażacy odnotowali tylko kilka niegroźnych zdarzeń. Niewielki pożar wybuchł w pierwszy dzień świąt w Łowczówku - w domu jednorodzinnym zapaliły się sadze - dzięki interwencji strażaków ogień nie rozprzestrzenił się dalej. Nietypową interwencję mieli także tarnowscy strażacy na Niwce - wyrobisku pożwirowym na terenie gminy Radłów - strażacy ściągnęli z niego dryfującego na krze psa. Zwierze zauważyli mieszkańcy okolicznych domów. Strażakom udało się bezpiecznie złapać zwierzę - pies trafił do schroniska.



Ola Ratusznik/Bartosz Niemiec/MS

Posłuchaj wypowiedzi


Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies