Małgorzata Wassermann, kandydatka Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Krakowa, spotkała się z mieszkańcami Nowej Huty. Jak twierdzi, jest to rejon, który przez ostatnie lata był zaniedbywany.
Z tego powodu osiedle zaczyna mieć też problem z nadmierną zabudową. Jak mówi Wassermann, można to powstrzymać przez uchwalanie brakujących miejscowych planów zagospodarowania miasta.
"Prezydent Majchrowski rządzi 16 lat i przez 16 lat pokrył tylko połowe miasta miejscowym planem, ale tez nie jesteśmy zupełnie bezsilni jeśli chodzi o WZetki czyli te miejsca, gdzie nie ma miejscowego planu. W tej sytuacji ustawodawca decydentowi, czyli w tym wypadku prezydentowi miasta, margines swobody i uznaniowości."
Jak tłumaczy kandydatka na prezydenta Krakowa, prezydent może postawić wymagania deweloperom, które ograniczą nadmierną zabudowę i brak potrzebnej infrastruktury takiej jak szkoły czy drogi dojazdowe.