Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

M. Sowa: Polska gospodarka jest w końcu konkurencyjna

Największym osiągnięciem 10 lat w Unii Europejskiej stało się zbudowanie konkurencyjnej gospodarki - to opinia Marka Sowy, marszałka Małopolski. W ciągu ostatniej dekady, dzięki pieniądzom z kasy unijnej, udało się stworzyć około 2 tysięcy małopolskich firm. Według Sowy, wielkim sukcesem okazało się to, że nasze produkty zdobyły europejskie rynki.


Zapis rozmowy Jacka Bańki z marszałkiem Małopolski, Markiem Sową.

Jak pan sobie dzisiaj tłumaczy to, że wielu z Polaków ma wątpliwości czy te 10 lat w Unii zostało dobrze wykorzystane?

- Na pewno zostało wykorzystane dobrze. Dzisiaj Polska jest innym krajem. Są inne możliwości dla mieszkańców. Trzeba też brać pod uwagę, że pierwsza dekada była trudna. Od 2008 mieliśmy poważny kryzys gospodarczy, przybyło ludzi, którzy mieli problemy ze znalezieniem miejsc pracy. To przecież gwarant stabilizacji życiowej. To podstawa egzystencji.

Gdyby Małopolanie po 10 latach głosowali ponownie to jak pan sądzi, ilu Małopolan powiedziałoby „tak”?

- Małopolanie byli i są za integracją europejską. Wynik byłby pozytywny. Dzisiaj możemy podróżować, pracować w Unii. Jest to też negatywne zjawisko, ale miało korzystny wpływ. Jest też możliwość wymiany studentów i dwa aspekty, o których warto wspomnieć. Myśmy potrafili być krajem konkurencyjnym w każdym wymiarze. Dzisiaj jesteśmy jednym z największych producentów żywności w Unii, dzisiaj polska gospodarka jest konkurencyjna, podwoiło się PKB, wzrosła wymiana handlowa. Polskie produkty maja markę. Nie są traktowane jako gorsze, one konkurują z Europą. Kolejny element to napływ pieniędzy. To co się dzieje w gminach i regionach jest ważne. Do Małopolski napłynęło około 28 miliardów złotych.

Krytyka 10 lat w Unii opiera się na przykładach złego wydawania pieniędzy, na fontanny czy parki wodne. Rzeczywiście każde euro zostało dobrze wydanie czy są złe przykłady, na których musimy się uczyć?

- Różnie należy oceniać. Są fantastyczne inwestycje, które napędzają gospodarkę, ale są także nieliczne przykłady mniej udane. Akurat w Małopolsce znaczna część inwestycji to jest poszerzenie oferty turystycznej.

Jak efektywne są pieniądze, które wykorzystujemy na poprawę rynku pracy i na dofinansowanie małych firm?

- O ile gorsza by była sytuacja na rynku pracy w obliczu kryzysu, gdyby nie było funduszy europejskich? Prawdopodobnie redukcja miejsc pracy byłaby większa niż to miało miejsce. To miejsca liczone w dziesiątkach tysięcy. Trzeba też powiedzieć, że uruchomiliśmy szereg programów. Fundusze są dla ludzi aktywnych. W ich ramach zostało uruchomionych 2000 nowych firm, które zapewniają wielu rodzinom możliwość egzystencji. Możemy pochwalić się przykładami. Mamy około 2000 dotacji dla firm w Małopolsce. Wiem, że to niewielki odsetek, ale te firmy zanotowały gigantyczny wzrost inwestycji, zwiększyły bazę usługową i produkcyjną. One są przygotowane do ekspansji. To powinno wkrótce obfitować w tworzenie nowych miejsc pracy. To powinno też przekładać się na budżety domowe. Najistotniejsze jest postrzeganie rzeczywistości przez pryzmat gospodarstw domowych. Musimy stwarzać rodzinom dobra warunki do funkcjonowania. To się stanie wtedy, jak ludzie będą mieli zagwarantowaną pracę i środki na utrzymanie.
 

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies