Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Burza wokół sprawy bezdomnych w Krakowie. Poprawki radnego Wantucha odrzucone

- Jesteśmy tu po to, aby pokazać, że należy nam się szacunek, wbrew temu co mówi radny Łukasz Wantuch - mówią podopieczni Kamiliańskiej Misji Pomocy Społecznej, którzy na środową sesję krakowskiej Rady Miasta przyjechali aż z Warszawy. Podkreślali, że nikt nie ma prawa kategoryzować ludzi na lepszych i gorszych. Happening radnego z zaproszeniem na śniadanie określili jako okrutny sposób na promowanie siebie. Tymczasem wszystkie poprawki radnego Łukasza Wantucha zostały przez radnych jednogłośnie odrzucone.

Burza wokół sprawy bezdomnych w Krakowie. Poprawki radnego Wantucha odrzucone
fot: Joanna Orszulak

Posłuchaj co mówią przedstawiciele Kamiliańskiej Misji Pomocy Społecznej

Pikieta w obronie bezdomnych pod krakowskim magistratem
%gallery_87118%

Radny prezydenckiego klubu Przyjazny Kraków zaprosił w środę do magistratu pięćdziesięcioro bezdomnych. Mieli zjeść darmowy posiłek w restauracji dla radnych. Tłumaczył, że chciał w ten sposób pokazać hipokryzję kolegów z Rady, którzy będą brzydzili się jeść przy stole z ludźmi, którzy przyszli z ulicy. 

- Wycofałem się z tego pomysłu, żeby zaprosić tych najbardziej agresywnych i pijanych. To było pisane pod wpływem emocji. Zaprosiłem losowych bezdomnych. To sformułowanie to był błąd wynikający z mojego wzburzenia. Radni mówią wiele pięknych słów na temat bezdomności i pomocy, ale sami nie mają z tym kontaktu. Oni nie jeżdżą autobusami, nie wiedzą jak to wygląda - podkreślał radny Wantuch.

Na zaproszenie radnego przyszły... trzy osoby. W magistracie pojawiło się za to pięćdziesięcioro podopiecznych z Kamiliańskiej Misji Pomocy Społecznej, którzy przyjechali z Warszawy aby zaprotestować przeciwko zachowaniom radnego. 

- Kraków jest bardzo gościnnym miastem. Przyjechaliśmy na patelnię i jajecznicę. Niczego się nie domagamy. Potraktowaliśmy to jako zaproszenie. Każdy jest równy. Nie ma lepszych i gorszych. Nie będzie po nich jadł i siadał? Każdego może to spotkać. Nie tylko bezdomni się nie myją. Chyba zasługujemy jednak na szacunek? - mówili przedstawiciele Kamiliańskiej Misji Pomocy Społecznej. Prezes organizacji Adriana Porowska dodała, że dzisiejszy happening Wantucha, który miał odsłonić hipokryzję pozostałych radnych jest tylko sposobem na autopromocję.

Zachowanie radnego Łukasza Wantucha potępił także zastępca prezydenta Krakowa - Andrzej Kulig. "To niedopuszczalne zabawy drugim człowiekiem, to wysoce nieleganckie. Jestem zwolennikiem niezabraniania ludziom dorosłym czegokolwiek, bo to zwalnia ich z myślenia" - komentuje Kulig. 

Podczas głosowania z kolei, radni odrzucili wszystkie poprawki Łukasza Wantucha dotyczące wydawania jedzenia w zamian za pracę i korzystanie z łaźni miejskiej raz w tygodniu. W dyskusji nie szczędzili krytyki metodom "walki z bezdomnością". "Znam osobiście mnóstwo ludzi w kryzysie bezdomności. Nie godzę się na takie stygmatyzowanie ludzi, których historie są naprawdę tragiczne" - mówiła radna Alicja Szczepańska z klubu Kraków dla Mieszkańców. Wtórowali jej Wojciech Krzysztonek i Teodozja Maliszewska z klubu Koalicji Obywatelskiej. "Klasyk powiedział: kto nie pracuje, ten nie je. Tak powiedział Włodzimierz Lenin (...). To wstyd, że jest pan naszym kolegą z rady. Nie zasłużyliśmy sobie, żeby robił pan nam taką opinię w Polsce" - podkreślali z mównicy krakowscy radni. 

Sam radny pytany o zarzuty dotyczące poniżającego traktowania osób bezdomnych przeprosił jedynie za język swoich wpisów, które w ciągu ostatnich tygodni publikował w mediach społecznościowych. "Wycofałem się z pewnych propozycji pisanych pod wpływem emocji. Błąd wynikał jednak z mojego wzburzenia. Radni mówią wiele pięknych słów na temat bezdomności i  pomocy, ale nie mają z tym kontaktu. Nie jeżdżą autobusami, nie wiedzą, jak to wygląda" - wyjaśnia Łukasz Wantuch. 

W Krakowie ma jednak powstać specjalna rada, która zajmie się szukaniem sposobów na to jak pomóc osobom bezdomnym i potrzebującym. 

Dzieło Pomocy św. Ojca Pio punktuje propozycje radnego

Propozycje uchwał radnego Wantucha są sprzeczne z przepisami prawa, z Konstytucją, z konwencją praw człowieka, z ustawami o pomocy społecznej - twierdzi Jolanta Kaczmarczyk, zastępca dyrektora organizacji Dzieło Pomocy Świętego Ojca Pio.

Akcja wywołała duże poruszenie w organizacjach pozarządowych, pomagających osobom bezdomnym. "Jesteśmy bardzo negatywnie nastawieni do metod, jakimi pan radny chce niwelować skutki zjawiska bezdomności, jakich doświadczają nie tylko osoby bez domu, ale i sami mieszkańcy Krakowa. Trudno nam się zgodzić nie tylko z samą merytorycznością samych uchwał sprzecznych z Konstytucją, z konwencją praw człowieka, z ustawami o pomocy społecznej. To tylko dodawanie cierpienia osobom, które i tak już znajdują się w straszliwie trudnej sytuacji życiowej. Te osoby wiedzą o tym całym zamieszaniu - jest im przykro, boli ich to, ale i wywołuje agresję. To po prostu godzi w ich... godność" - ocenia w rozmowie z Radiem Kraków Jolanta Kaczmarczyk z Dzieła Pomocy świętego Ojca Pio. 

Propozycję radnego Wantucha dotyczącą organizacji śniadania dla bezdomnych w magistrackiej restauracji Jolanta Kaczmarczyk odbiera jako "niefajną". "To kupowanie obecności bezdomnych. To tylko podgrzewa całą sytuację, która też wizerunkowo nie jest dobra dla miasta Krakowa. Czy ci ludzie wybiorą się na sesję? Każdy z nich jest wolnym człowiekiem. Z naszej perspektywy nie jest to jednak dobre" - mówi. CZYTAJ WIĘCEJ


Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy


Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.

Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl

Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku  oraz Twitterze.

Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.

(Joanna Orszulak/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam pismo od prezydenta Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego