Krakowska Nowa Huta traci swoją największą księgarnię. Tylko do końca miesiąca otwarta będzie Księgarnia Skarbnica, działająca nieprzerwanie od lat pięćdziesiątych.
Posłuchaj mieszkańców Nowej Huty
Jak powiedziała kierująca lokalem Anna Włodarczyk, handel książkami niemal w całości przeniósł się do Internetu, stąd też problemy. Mieszkańcy Huty są zgodni - z dzielnicy znika jeden z najważniejszych jej symboli. -Jest to symbol Nowej Huty, ale widocznie nie ma na niego zapotrzebowania, choć ja tam byłam stałym bywalcem - tak reporterowi Radia Kraków powiedziała mieszkanka Nowej Huty - Uważam, że księgarni nie powinno się likwidować.
To trudny czas dla księgarzy. Na Skarbnicy niestety się nie kończy. Na początku roku z Rynku Głównego zniknęła Księgarnia Hetmańska, założona w XVIII wieku.
Duże problemy ma także inny symbol Nowej Huty - restauracja "Stylowa" głównie przez zbyt wysoki czynsz, którego nie chce obniżyć Zarząd Budynków Komunalnych. - Nie pogodzimy się z tym, żeby upadały niektóre miejsca w Nowej Hucie, te miejsca historyczne, o które powinniśmy dbać. Takie jak księgarnia Skarbnica czy restauracja "Stylowa" , to są miejsca historyczne dla mieszkańców - tak mówił jeszcze w lutym tego roku w rozmowie z Radiem Kraków Edward Porębski, nowohucki radny PiS.
Czytaj także:
Nowohucka Skarbnica podzieli los księgarni Hetmańskiej?
Księgarnia Hetmańska znika. Kolej na "Skarbnicę"?
Kraków: restauracja "Stylowa" zniknie z Nowej Huty?
Marcel Wandas/mz