Wtorek, 27 paź 4 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Krakowskie szopki zostały zaprezentowane na Rynku Głównym. Najpiękniejszą poznamy w niedzielę

Ponad 180 szopek zgłoszono w 73. konkursie szopek krakowskich. Wszystkie prezentowane były w czwartek na Rynku Głównym. Barwny korowód szopkarzy i ich dzieł w samo południe przeszedł wokół Rynku. Poprowadziła go ludowa kapela z Mydlnik.

Krakowskie szopki zostały zaprezentowane na Rynku Głównym. Najpiękniejszą poznamy w niedzielę
Fot. PAP/Jacek Bednarczyk

Posłuchaj co znalazło się w tegorocznych szopkach

73. Konkurs Szopek Krakowskich
%gallery_47890%

- Głównym elementem mojej szopki są elementy architektury Krakowa. Jest kaplica zygmuntowska, wieże mariackie, fragment Sukiennic. W mojej jest baranek i Jezusek. Moja jest sterowana pilotem. Jest w niej, oprócz typowych krakowskich motywów i wawelskiego smoka, także podwawelski smog  - mówili twórcy krakowskich szopek.

Sędziowie zdecydują, które szopki zasługują na miano najpiękniejszych. Wyniki poznamy jednak dopiero w niedzielę. Werdykt zostanie ogłoszony w poludnie w Pałacu Krzysztofory.

Swoje szopki przynieśli na Rynek zarówno uznani twórcy, startujący w konkursach z roku na rok, całe rodziny, jak i uczniowie najmłodszych klas i przedszkolacy.

Po raz 55. w konkursie wziął udział laureat licznych nagród w poprzednich konkursach Maciej Moszew, zazwyczaj prezentujący szopki małe i średnie. "W tym roku po 30 chyba latach wystartowałem w kategorii dużych szopek. To mi dało duże możliwości mechaniczne, cała szopka się rusza jak mrowisko, jest w niej 15 silników. Poza tym duża szopka daje możliwość dopracowania detalu. W małej szopce detal można zasygnalizować jakimś prostym elementem, tutaj każdy element jest już mini modelem" – powiedział twórca. "To jest gigantyczna praca, mimo dużej wprawy robiłem to prawie 11 miesięcy" – przyznał.

Po raz 35. swoją szopkę przyniósł również laureat licznych nagród w poprzednich konkursach Stanisław Malik. Jego szopka nawiązuje w motywach do gorsetu krakowskiego i prezentuje postaci "krakowiaków i górali". W konkursie startuje również jego syn i bratanica.

W tym roku krakowskie szopki można także oglądać w witrynach sklepów, restauracji, księgarni i kawiarni przy Rynku Głównym w Krakowie. Organizatorami akcji są Krakowskie Biuro Festiwalowe oraz Muzeum Historyczne Miasta Krakowa.

Tradycja szopki krakowskiej wywodzi się z jasełek, które organizowano w okresie Bożego Narodzenia w kościołach. Najstarsze figurki jasełkowe przechowywane w Krakowie pochodzą z XIV w. i znajdują się w kościele św. Andrzeja. Do końca XIX wieku wyrobem szopek zajmowali się murarze z krakowskich przedmieść. W czasie świąt chodzili oni z szopkami po domach.

Krakowska szopka znacznie różni się od betlejemskich stajenek. Musi być budowlą wieżową i zawierać charakterystyczne dla architektury Krakowa detale. Najczęściej szopki są budowane na wzór krakowskich kościołów. Szopkarze chętnie odtwarzają fronton Bazyliki Mariackiej oraz wieże i kopuły katedry na Wawelu.

Oprócz Świętej Rodziny tradycyjnymi bohaterami krakowskich szopek są: Lajkonik, Smok Wawelski, hejnalista, krakowiacy.

Konkurs Najpiękniejszych Szopek organizowany jest od 1937 roku. Do rywalizacji stanęło wówczas 86 osób. Po przerwie, spowodowanej wybuchem wojny, konkurs wznowiono w 1945 roku, kiedy na miejscu zburzonego pomnika Adama Mickiewicza znów pojawili się szopkarze.

Od tej pory konkursy są organizowane nieprzerwanie co roku w każdy pierwszy czwartek grudnia. Organizatorem konkursu jest Muzeum Historyczne Miasta Krakowa. Część szopek muzeum zakupuje do swojej kolekcji. Najstarsza w zbiorach jest szopka Michała Ezenekiera z ok. 1900 r.

(Aleksandra Ratusznik/PAP/ko)

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Kino czyli środek pomocniczy dla badaczy, a zwłaszcza dla fizjologów. 130 lat od pierwszej krakowskiej projekcji

  • Domowa strefa relaksu na zimę - sauna, wanna spa w ogrodzie czy łazienka z hydromasażem?

  • W jakim czasie zwracają się szkolenia z gospodarki magazynowej?

  • Najciekawsze książki z literatury pięknej – co warto przeczytać?

  • Waloryzacja świadczenia pośmiertnego z ubezpieczenia renty odroczonej

  • Dlaczego ser w plastrach tak szybko się poci i jak temu zapobiec