6 osób podjęło wyzwanie udziału w I Krakowskim Spływie Morsów. 2 kilometry - od krakowskiego Salwatora po Wawel - śmiałkowie pokonali w mniej niż pół godziny.
Posłuchaj co mówi Dantua Kwatera prezes stowarzyszenia morsów Kaloryfer
Do 2-kilometrowego spływu należy przygotować się inaczej niż do zimowego morsowania - podkreśla prezes stowarzyszenia morsów KALORYFER Danuta Kwatera. -Nie jest to wyczyn dla każdego, trzeba posiadać umiejętności pływacki i wytrzymać ten czas w zimnej wodzie. Dziś pogoda nam dopisała, Słońce nas trochę grzało - przyznała Danuta Kwatera.
Krakowskie morsy zapowiadają, ze nie jest to ostatni spływ. Impreza będzie odbywać się cyklicznie.
Teresa Gut/ar