Wtorek, 27 paź 6 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Krakowski sąd wydał prawomocny wyrok ws. wypadku na basenie w Kielcach

Na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata skazał w środę krakowski sąd apelacyjny ratownika z kieleckiego basenu za nieumyślne narażenie 27-letniego mężczyzny na niebezpieczeństwo utraty życia. Drugiego ratownika sąd uniewinnił. Wyrok jest prawomocny.

Krakowski sąd wydał prawomocny wyrok ws. wypadku na basenie w Kielcach
fot: M. Lasyk/ zdjęcie ilustracyjne

Do wypadku doszło w listopadzie 2017 r. 27-letni wówczas mężczyzna korzystał z miejskiej pływalni w Kielcach. Jak informowała prokuratura, "w czasie krytycznym dla tego zdarzenia, około godziny 21.15", żadnego ratownika nie było przy pływających. "Niedającego oznak życia pokrzywdzonego leżącego na dnie zauważyły osoby, które dopiero w tym momencie wchodziły do basenu, i to one pierwsze przystąpiły do akcji ratowniczej i wezwały ratowników" - podkreślono.

Pokrzywdzony mężczyzna, który był pod wodą kilka minut, przeżył, ale w wyniku zdarzenia doznał obrażeń "skutkujących chorobą realnie zagrażającą życiu". Obecnie nie może samodzielnie funkcjonować, a jego życie podtrzymują specjalne urządzenia.

Prokurator przedstawił dwóm ratownikom zarzuty narażenia pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i spowodowania u niego ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Chciał dla obydwu czterech lat bezwzględnego więzienia.

W listopadzie ub.r. kielecki sąd zmienił kwalifikację prawną czynu Roberta K. Uznał go winnym nieumyślnego narażenia pokrzywdzonego na utratę życia. Skazał K. na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata. Drugi z ratowników – Sławomir J. - został uniewinniony.

Od tego wyroku odwołał się zarówno prokurator, pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego, jak i obrońca Roberta K. W środę Sąd Apelacyjny w Krakowie podtrzymał wyrok sądu pierwszej instancji.

SA przypomniał, że to K. pozostał na pływalni, podczas gdy drugi ratownik - który tego dnia miał problemy żołądkowe - udał się do łazienki, przekazując koledze obowiązki.

Zdaniem sądu istotne jest to, że do nadzorowania tego, co dzieje się na basenie, wystarczała jedna osoba. "A przecież Sławomir J. oświadczył drugiemu oskarżonemu, że wychodzi" - uzasadniał sąd. Ocenił, że pod stronie J. trudno dopatrzyć się naruszenia obowiązków ratownika wodnego, a w przypadku Roberta K. było to jaskrawe naruszenie.

Szczególną uwagę sąd zwrócił na to, że K., "co jest ewidentnie rozpisane w zakresie jego obowiązków, nie obserwował lustra wody".

"Ta kwestia nie może nasuwać żadnych wątpliwości, zresztą w momencie podjęcia akcji ratunkowej, on wykonywał jakieś czynności w pomieszczeniu dla ratowników, a więc nie było go bezpośrednio przy basenie" - podkreślił SA.

Argumentował też, że nie jest istotna przyczyna wypadku. "Niezależnie, jaka byłaby przyczyna, jest faktem, że on (Robert K. - PAP) nie obserwował lustra wody, nie podjął w odpowiednim czasie żadnej akcji ratunkowej" - wskazywał sąd.

Zgodnie z prawomocnym wyrokiem K. ma też zapłacić 4 tys. zł grzywny, a także pisemnie przeprosić pokrzywdzonego.


Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy


Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.

Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl

Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku  oraz Twitterze.

Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.

(PAP/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany

  • Sylwia Paszkowska z Radia Kraków wyróżniona podczas gali Lodołamacze 2026

  • Węzeł, który "wybacza" błędy kierowcom. Duże zmiany na S7 przed Wszystkimi Świętymi

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo "wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu