Wtorek, 27 paź 6 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Krakowscy strażnicy miejscy otrzymali samochód do zadań specjalnych

Mobilne laboratorium ekologiczne na kołach.Taki elektryczny pojazd dostali krakowscy strażnicy miejscy. W jego bagażniku mieszczą się - analizator powietrza oraz dron z kamerą termowizyjną, a także wilgotnościomierz.

Krakowscy strażnicy miejscy otrzymali samochód do zadań specjalnych
Fot. Katarzyna Maciejczyk

Niepozorny samochód straży miejskiej z zielonym napisem "Patrol Ekologiczny" został przekazany strażnikom przez miasto Kraków. To samochód do zadań specjalnych. Jest w pełni elektryczny, a w jego bagażniku w kilku walizkach mieści się szereg specjalistycznych gadżetów. Pomogą one znajdować dzikie wysypiska i nielegalne odpływy ścieków do rzek. Pomogą również w kontrolowaniu pustostanów i poszukiwaniu bezdomnych. Przede wszystkim jednak ułatwią strażnikom kontrolę pieców i tego, czy krakowianie dostosowują się do przepisów uchwały antysmogowej.

"Wilgotnościomierzem będzie mierzyć - jak nazwa wskazuje - pomiar wilgotności drewna. Dzięki urządzeniu określimy zawartość wody w drewnie i ocenimy, czy nadaje się ona do spalenia, czy nie" - wyjaśniał w rozmowie z Radiem Kraków strażnik miejski Marcin Nytko. W bagażniku auta mieszczą się również analizator powietrza oraz dron z kamerą termowizyjną. "Dron ma też działanie psychologiczne. Ludzie przestają być bezkarni. Straż miejska już nawet nie musi wchodzić do mieszkania, by skontrolować, co jest spalane w piecu" - dodaje Andrzej Guła z Polskiego Alarmu Smogowego. 

Samochód wraz z wyposażeniem kosztował prawie 286 tysięcy złotych. Pieniądze pochodzą z niewykorzystanych rezerw budżetowych Krakowa przeznaczonych na zarządzanie kryzysowe. 

Mobilne laboratorium pozwoli szybciej lokalizować źródła zanieczyszczeń w mieście i przeprowadzać kontrole.

Jak podaje rzecznik prasowy strażników Marek Anioł, kontrole przeprowadzone są od 2009 roku. "Z naszym obserwacji wynika, że świadomość mieszkańców się poprawia. Miejsc, gdzie w piecach są spalane śmieci jest coraz mniej" - stwierdza w rozmowie z Radiem Kraków Marek Anioł.

Funkcjonariusze tylko w ubiegłym sezonie grzewczym przeprowadzili 12 tysięcy kontroli palenisk. Za spalanie odpadów w domowych piecach, grozi nawet 500 złotych mandatu. Gdy wejdzie w życie uchwała antysmogowa, zakazująca palenia w mieście drewnem i węglem, rażące przewinienia będą trafiać do sądów. 

Fot. Katarzyna Maciejczyk

(Katarzyna Maciejczyk/ew)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Zmiany na S7 w Krakowie. Jeszcze przed Wszystkimi Świętymi kierowcy pojadą estakadami w Mistrzejowicach

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo "wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!