Czterech posłów opozycji z Małopolski zapłaci kary finansowe za nieobecność podczas głosowania w sprawie obywatelskiego projektu liberalizującego prawo aborcyjne "Ratujmy Kobiety". Na sali sejmowej zabrakło m.in. Bogusława Sonika i Ireneusza Rasia z PO oraz Jerzego Meysztowicza i Marka Sowy z Nowoczesnej.
W sumie w głosowaniu zabrakło 10 posłów Nowoczesnej i 29 z Platformy, przy czym dodatkowo troje posłów tej ostatniej partii zagłosowało za odrzuceniem projektu. Dziś ostatecznie zostali oni usunięci z PO.
Projekt "Ratujmy Kobiety" został odrzucony, bo zabrakło 9 głosów - co ciekawe, za skierowaniem go do dalszych prac głosowali naważniesi politycy PiS, w tym Jarosław Kaczyński i Antoni Macierewicz.
Jacek Bańka/bp