Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

"Krakowiaki" jednak nie pojadą na linii 52. Mają zakaz wjazdu na pętlę Czerwone Maki

Pasażerowie krakowskiego MPK pytają dlaczego na linii numer 52 nie ma obiecanych "Krakowiaków". Kilka dni temu MPK obiecywało, że najdłuższe tramwaje w Polsce pojawią się na tej popularnej i mocno obleganej trasie z Nowej Huty na Ruczaj. Pasażerowie liczyli, że komfort podróżnych w końcu się poprawi. Jak ustalił reporter Radia Kraków, "Krakowiaki" niespodziewanie dostały... zakaz wjazdu na pętlę Czerwone Maki na Ruczaju.

"Krakowiaki" jednak nie pojadą na linii 52. Mają zakaz wjazdu na pętlę Czerwone Maki
fot: MPK

Posłuchaj co mówi Marek Gancarczyk z MPK i Piotr Hamarnik z ZIKiT-u

Przegląd krakowskich tramwajów
%gallery_42066%

- Niestety musieliśmy wycofać z tej linii "Krakowiaki". Tam pojawł się taki problem, że fragmenty przegubów, które łączą części tramwajowe, ocierają się o końcowy fragment peronu przystankowego na pętli Czerwone Maki. Chodzi o te popularne harmonie. To jest duży problem, bo te elementy mogą być uszkadzane. Nie może tak być - mówi w rozmowie z Radiem Kraków Marek Gancarczyk z MPK.

Jak to możliwe, że nagle odkryto taką usterkę, skoro wcześniej "Krakowiaki" były testowane, również na pętli na Ruczaju? Wtedy problemu nie było. "To prawda, ale zupełnie inaczej zachowuje się tramwaj, kiedy jedzie pusty podczas testów, a inaczej, kiedy są w nim pasażerowie. Nawet niewielka liczba. Występują po prostu nieco inne obciążenia. Chcę zaznaczyć, że problem z peronem to kwestia dosłownie kilku milimetrów. Na testach to po prostu nie wyszło" - tłumaczy Marek Gancarczyk .

Perony na Czerwonych Makach wymagają więc poprawek.

Krakowski ZIKiT, który zajmuje się utrzymaniem torowisk, zapewnia że już zajął się sprawą. - "W tym momencie nie jestem w stanie odpowiedzieć na pytanie, jakie konkretne działania zostaną podjęte" - mówi Piotr Hamarnik z ZIKiT-u - Musimy dokonać odpowiednich pomiarów. Nie podam też konkretnej daty, kiedy wykonamy prace, ale zajmujemy się tym w trybie pilnym.
Najprawdopodobniej krawężniki będą musiały być spiłowane, tak aby były węższe i aby boki tramwajów o nie nie zahaczały.
Oszczędne słowa przedstawiciela ZIKiT-u być może spowodowane są tym, że... pętla na Ruczaju jest inwestycja unijną. Aby nie stracić dotacji, przez jakiś czas nie wolno jej przebudowywać.


Z podobnym problemem Kraków zmagał się kilka lat temu, kiedy okazało się, że nowowybudowane perony na Kapelance nie są dostosowane do tramwajów Bombardierów.

(Maciej Skowronek/ko/ar)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam pismo od prezydenta Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego