Wtorek, 27 paź 6 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kraków wylicza straty po wygaszeniu wielkiego pieca

Podczas środowej sesji Rady Miasta jednogłośnie przyjęto rezolucję ws. ograniczenia skutków wyłączenia wielkiego pieca w Nowej Hucie. Dokument skierowali do premiera oraz prezydenta RP, a także do przewodniczącego Komisji Europejskiej. W dyskusji na sesji nie brakowało emocji. Głos zabrali również pracownicy kombinatu, którzy mają za złe, że temat stał się przyczynkiem do debaty o charakterze politycznym.

Kraków wylicza straty po wygaszeniu wielkiego pieca
Fot. PAP/Jacek Bednarczyk

Posłuchaj materiału Dominiki Kossakowskiej

Pikieta związków zawodowych przed krakowskim kombinatem
%gallery_90247%

Od 10 do 40 mln zł wpływów z podatku PIT i CIT może stracić Kraków z powodu wygaszenia wielkiego pieca – wyliczają urzędnicy. Choć spółka ArcelorMittal zapewnia, że piec zgaśnie tymczasowo, miasto przygotowuje się na najgorsze. Uruchomimy na terenie kombinatu punkty konsultacyjne dla zwalnianych pracowników, zaoferujemy im system szkoleń - mówi wiceprezydent Krakowa Bogusław Kośmider.

- Proponujemy władzom ArcelorMittal jak i spółkom kooperującym podpisanie swoistego porozumienia, w którym my jako miasto, jako samorząd pomożemy pracownikom znaleźć miejca pracy, przeszkolić ich, stworzyć warunki, żeby ta trauma, która się wiąże z potencjalnymi zwolnieniami, była jak najmniejsza. Ale potrzebujemy do tego otwartości tych przedsiębiorstw zarówno w zakresie informowania o tym, kiedy i co się dzieje, jak i do kierowania do nas tych osób, które te zwolnienia mogą dotknąć - podkreśla Kośmider.

Spółka ArcelorMittal nie poinformowała jeszcze o tym, ilu pracowników może stracić pracę. Miasto czeka na te dane. "Nie tylko ArcelorMittal ogranicza produkcję. Nie wszyscy śledzą prasę branżową, ale nasz największy konkurent zdecydował o zwolnieniu trzech tysięcy pracowników. Wszyscy producenci stali borykają się z problemami i żeby je przezwyciężyć, muszą podejmować trudne decyzje. Decyzja o wyłączeniu instalacji w krakowskiej hucie też nie przyszła nam łatwo" - mówiła podczas sesji rzecznik spółki Sylwia Winiarek.

Radni dyskusję zaczęli od... potyczek słownych i przerzucania się na argumenty, kto pierwszy zwrócił uwagę na problem. "W rezolucji apelowaliśmy o pomoc i większe wsparcie rządu. Nie mówiliśmy natomiast, że nikt nic nie robi. A pan wyszedł z mównicy, mówiąc, że my tu robimy politykę. I nie sprostował pan swych słów od tego czasu" - zarzucał Edwardowi Porębskiemu (PiS) Łukasz Sęk z Koalicji Obywatelskiej. "Rząd przeznacza 900 mln złotych na dofinansowanie energii, to jedna sprawa. Powiedziałem również, że w poprzedniej kadencji Rady Miasta Krakowa jeden z państwa radnych powiedział, że nie można dofinansowywać z naszych środków obcego kapitału. Tyle. Nie wiem, gdzie pan tu widzi politykę" - odpowiadał Porębski.

Radni z klubu Kraków dla Mieszkańców zwracali za to uwagę na kwestie ochrony środowiska. "Spora część terenów wokół kombinatu jest mocno zanieczyszczona metalami ciężkimi. Jeśli docelowo ArcelorMittal wyprowadzi się z Krakowa i do tego czasu nie zostanie obciążony kosztami rekultywacji terenu, to te koszty spadną na nas. Na mieszkańców, na miasto" - mówił Łukasz Gibała.

Dyskusji przysłuchiwali się pracownicy kombinatu. Ich komunikat do radnych był krótki i rzeczowy. "My tu przyszliśmy, żeby Wam pokazać, że jeszcze pracujemy i chcemy pracować. Najgorszy jest ten stres. Nie dość, że przez parę miesięcy czekaliśmy na decyzję - zamkną czy nie; teraz będziemy czekać na decyzję: uruchomią, czy nie. Nie. Na to nie pozwolimy. Z hutników nie zrobicie szewców, złotników i hydraulików" - mówił Krzysztof Bąk z NSZZ. 

Proces wygaszania wielkiego pieca ma się zacząć w najbliższą sobotę.


 

Dominika Kossakowska/jgk, ek


Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy


Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.

Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl

Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku  oraz Twitterze.

Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Sylwia Paszkowska z Radia Kraków wyróżniona podczas gali Lodołamacze 2026

  • Węzeł, który "wybacza" błędy kierowcom. Duże zmiany na S7 przed Wszystkimi Świętymi

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo "wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć