25-latka z Krakowa podszyła się pod asesora adwokackiego. Oferowała pomoc przy sprzedaży mieszkania jeden z mieszkanek powiatu krakowskiego. "Klientka zawierzyła tej oszustce i przekazała jej w sumie kilkanaście tysięcy złotych" - mówi Katarzyna Padło z komendy małopolskiej policji.
Sprawa wyszła na jaw, gdy rzekoma prawniczka musiała wypisać dokumenty do sprzedaży nieruchomości. Wówczas okazało się, że zawierają one liczne błędy. O sprawie zawiadomiona została policja.
Na kobietę został nałożony dozór policyjny, przedstawiono jej też zarzut dokonania oszustwa.
(Bartłomiej Grzankowski/ko)