Niewykluczone, że park Jalu Kurka, znajdujący się w centrum Krakowa zostanie zabudowany. To teren zielony przy ulicy Szlak, obok dworca PKP i pałacu Tarnowskich, w którym kiedyś mieściło się Radio Kraków. Park należy do księży Salwatorianów i jest zamknięty dla mieszkańców.
Park przed laty był otwarty, dzisiaj klucze do niego mają tylko nieliczni. Księża Salwatorianie, właściciele terenu, nie chcą udostępniać go wszystkim. Mają takie prawo, choć mieszkańcy nie kryją niezadowolenia z ich decyzji.
O udostępnienie parku mieszkańcom prosili księży radni Starego Miasta. Bezskutecznie. Miasto przyznaje, że nie ma pieniędzy na wykup parku i nie pozostaje nic innego, jak czekać na działania księży. A ci planują budowę tam albo parkingu albo budynku biurowego z parkingiem podziemnym. Uzyskali już warunki zabudowy, pozwolenia jeszcze nie wydano.
Jak powiedział nam Jan Janczykowski, wojewódzki konserwator zabytków, realizacja inwestycji nie jest jeszcze przesądzona. To teren wpisany do rejestru zabytków i budowa czegokolwiek wiąże się z wieloma ograniczeniami. Konserwator powiedział nam też, że księża planują złożyć wniosek do ministra kultury i dziedzictwa narodowego, by zachodnią część parku wykreślić z tego rejestru i ją zabudować.
Księża odmówili nam komentarza.
(Aleksandra Ratusznik/ko)