Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kot uchodźców, odnaleziony po pięciu dniach w Krakowie, pojechał już do Niemiec

Kot uchodźców z Ukrainy, który zaginął na krakowskim dworcu i po pięciu dniach odnalazł się, pojechał już do właścicieli, do Niemiec. Po zwierzaka przyjechała do Polski córka właścicieli, pani Natalia – poinformowało PAP Krakowskie Stowarzyszenie Obrony Zwierząt (KSOZ).

Kot uchodźców, odnaleziony po pięciu dniach w Krakowie, pojechał już do Niemiec
Zdjęcie ilustracyjne, fot. Pixabay

Kot, którego sprawa wzbudziła zainteresowanie wśród miłośników zwierząt, pojechał do miejscowości Sankt Leon-Rot, niedaleko Heidelbergu, tysiąc kilometrów od Krakowa. Pani Natalia określiła odnalezienie kota prawdziwym cudem i podziękowała KSOZ, za poszukiwania zwierzęcia, a po jego odnalezieniu - za opiekę nad nim.

Ukraińska rodzina z oblężonego Charkowa trafiła do Krakowa w ubiegłym tygodniu, tu przez pewien czas – przed wyjazdem do Niemiec – przebywała w punkcie odpoczynku przy dworcu kolejowym. 11 marca zaginął ich kot. Rodzina z Ukrainy poinformowała o tym przedstawicieli KSOZ, którzy odwiedzili dworzec w ramach akcji pomocy dla zwierząt uchodźców. Stowarzyszenie podjęło próby znalezienia kota m.in. przy użyciu specjalnej klatki, tzw. żywołapki, i otwartych transporterków z przynętą. KSOZ wydrukował także plakaty oraz prowadził poszukiwania kota za pośrednictwem internetu.

Kiedy już wydawało się, że akcja poszukiwania skazana jest na niepowodzenie, we wtorek wieczorem nastąpił przełom. W piątym dniu od zaginięcia kota wolontariuszki, pracujące w punkcie odpoczynku, znalazły zwierzę w dziurze w ścianie. Dziewczyny przekazały czworonoga pod opiekę KSOZ. Kot był w dobrej kondycji.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam pismo od prezydenta Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego