Właśnie zakończył się odbiór konserwatorski. Figury czterech świętych jezuickich oraz dwóch figur dynastii Wazów odsyskały dawny blask. Problemem jest tylko rzeźba św.Władysława. Jej stan wymusił zostawienie częsci rusztowań do wiosny przyszłego roku.
Konserwatorzy podjęli też decyzję o konserwacji całej elewacji barokowej świątyni. Rusztowania mają pojawić się na wiosnę wraz z początkiem sezonu budowlanego - mówi Aleksander Piotrowski - konserwator dzieł sztuki
Całkowity koszt renowacji wynióśł 80 tysięcy złotych. Dwie trzecie tej sumy pochodziło od Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa, resztę dała parafia kościoła św.Piotra i Pawła.
Po dwumiesiecznej konserwacji można też zwiedzać krypty w kościelej. Odnowiono dwa sarkofagi - biskupa Andrzeja Trzebickiego z XVII wieku i Witolda Szeligi Bielińskiego z 1 połowy XIX. Jak mówi Paweł Walcher, konserwator kamienia , prace były bardzo żmudne, zwłaszcza przy odnawianiu sarkofagu Bielińskiego.
Oprócz biskupa Trzebickiego i hrabiego Bielińskiego w podziemiach barokowej świątyni spoczywa słynny jezuicki kaznodzieja ks.Piotr Skarga. A od dwóch lat w budowanym nowym Panteonie Narodowym został pochowany Sławomir Mrożek - dramatopisarz, prozaik i rysownik.
A Łoś /kp