Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kolejni lekarze z Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Prokocimiu składają wypowiedzenia

Kolejni lekarze z Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w krakowskim Prokocimiu składają wypowiedzenia. Tylko w czwartek pisemne decyzje o wypowiedzeniu szefowej związkowców dostarczyło około 28 medyków.

Kolejni lekarze z Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Prokocimiu składają wypowiedzenia
fot: Dominika Kossakowska

Posłuchaj co mówi dr Agata Hałabuda, radiolog i przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy w szpitalu dziecięcym w Prokocimiu

Jak wchodziłam tutaj, miałam kilkanaście kopert. Ludzie je donosili. Tam są wymówienia. Między innymi moje. To wymówienia lekarzy z pracy, którzy boją się pracować na krawędzi. Na SOR ma być trzech lekarzy pediatrów. Jest obsada jednego lekarza. Szef SOR boi się podpisać taki grafik. Jak jeden lekarz zabezpieczy do setki dzieci? To po prostu niebezpieczne

- mówi dr Agata Hałabuda, radiolog i przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy w szpitalu dziecięcym w Prokocimiu. Jak wylicza, wypowiedzenia złożyli lekarze z gastroenterologii, endokrynologii, chirurgii, specjaliści z poradni genetyki.

Medycy mówią, że pracują ponad swoje siły – w niektórych przypadkach nawet 400 godzin w miesiącu. Siedzą w papierach i mają coraz mniejszy kontakt z pacjentem. Są po prostu zmęczeni.

"A zmęczony lekarz to lekarz, który może podjąć błędne decyzje, na które ma przecież parę sekund. Wielu rezydentów naszego szpitala podjęło decyzję, by wypowiedzieć klauzulę opt-out. Oznacza to, że możemy pracować 48 godzin tygodniowo" - dodaje dr Agata Dynkiewicz – związkowiec ze szpitala dziecięcego w krakowskim Prokocimiu. Szpitalny Oddział Ratunkowy obsadzony jest w dużej mierze przez rezydentów, może mieć więc problem z funkcjonowaniem już w przyszłym miesiącu.

"Problem jest nie tylko w obsadzie" – mówi szef Naczelnej Rady Lekarskiej – prof. Andrzej Matyja. "Od wielu lat wartość wyceny procedur medycznych, świadczeń, które my lekarze czy też personel medyczny świadczymy, nie zostały zmienione. To powoduje permanentne zadłużenie podmiotów leczniczych, szpitali. A ten szpital jest szpitalem wiodącym" - tłumaczy prof. Matyja.

Związkowcy dla zobrazowania fatalnej sytuacji w szpitalu, podają przykład: w poradni diabetologicznej, która ma pod opieką półtora tysiąca małych pacjentów – powinno być 15 etatów, są... 4. "Nie umiem odpowiedzieć na pytania, jak leczyć w takich warunkach" - ocenia dr Hałabuda.

Lekarze liczą na to, że ktoś usłyszy ich apel. Przede wszystkim jednak mają nadzieję na rozmowy z przedstawicielami resortu zdrowia.

"Jesteśmy gotowi do rozmów. Nie ma czasu na długofalowe plany. Jesteśmy przed widmem zamknięcia tego szpitala" - mówi dr Łukasz Klasa – neurochirurg i związkowiec.

Resort zdrowia informuje, że analizuje sytuację szpitala i jest w kontakcie z władzami lecznicy. Przypomnijmy, że wypowiedzenie złożył  jej dyrektor  - dr Krzysztof Fyderek.

Co się stanie z małymi pacjentami, jeśli część oddziałów w Prokocimiu przestanie funkcjonować? Będą musieli być wysyłani do innych województw. W Krakowie, a w zasadzie na południu Polski - nie ma drugiego tak specjalistycznego szpitala dla dzieci.

"Nie stanowimy zastępstwa dla szpitala w Prokocimiu, to ośrodek o trzecim stopniu referencyjności, jeśli chodzi o Małopolskę i Kraków i ma pewne oddziały, których my nie zastąpimy. U nas nie ma oddziałów kardiochirurgii czy nefrologii" - mówiła dwa dni temu w rozmowie z Radiem Kraków dr Katarzyna Przybyszewska – z-ca dyrektora szpitala dziecięcego im. św. Ludwika w Krakowie.

Jeśli sytuacja się nie zmieni i jak twierdzą związkowcy, resort zdrowia nie zaproponuje konkretnych rozwiązań, od nowego roku przestaną funkcjonować m.in. oddziały: gastroenterologii, nefrologii, pediatrii, dermatologii oraz pulmonologii. W sumie wypowiedzenia umów złożyło już 54 specjalistów z placówki.

Autorstwa Mateusz95 - Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=21606192


Oddziały pediatryczne w Małopolsce przepełnione. Wojewoda spotkał się z szefami lecznic

Dominika Kossakowska

Powiązane

  • Medycy ze szpitala dziecięcego w Prokocimiu żądają znacznych podwyżek i składają wypowiedzenia

  • Dyrektor Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego zrezygnował z funkcji. Decyzja ma związek z falą wypowiedzeń lekarzy

  • Od listopada przestanie przychodzić do pracy większość medyków, którzy złożyli wypowiedzenia w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym

    Radio Kraków

  • Kolejni lekarze zapowiadają odejście z pracy w szpitalu dziecięcym w Prokocimiu

    Dominika Kossakowska

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Dyrektor ZIS zwolniony w trybie natychmiastowym. Powodem była sprawa Mais Group?

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem