Wtorek, 27 paź 6 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kolejni lekarze zapowiadają odejście z pracy w szpitalu dziecięcym w Prokocimiu

Większość lekarzy, którzy złożyli wypowiedzenia umów o pracę w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w krakowskim Prokocimiu, przestanie przychodzić do pracy już od listopada – zapowiedzieli związkowcy. Medycy mają do wykorzystania zaległy urlop. Na początku roku – z powodu braków kadrowych pracę w tej lecznicy może wstrzymać kilka oddziałów. A to nie koniec wypowiedzeń – alarmuje Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy.

Kolejni lekarze zapowiadają odejście z pracy w szpitalu dziecięcym w Prokocimiu
Fot. Sylwia Paszkowska
Związkowcy informują, że w przyszłym tygodniu z pracy zrezygnują kolejni lekarze pracujący w szpitalu dziecięcym w Prokocimiu.

Kilka dni temu wypowiedzenia złożyło 26 medyków, w  tym dyrektor szpitala – Krzysztof Fyderek. Są to lekarze z długoletnim stażem, specjaliści w swoich dziedzinach oraz niejednokrotnie nauczyciele akademiccy.

Załoga okazuje w ten sposób sprzeciw wobec niedoinwestowania lecznicy. Domaga się także podwyżek. 

Lekarze już w 2018 roku ostrzegali poprzedniego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego, że jeśli ministerstwo nie poprawi warunków klinicznych szpitali dziecięcych, dojdzie do takiego momentu, kiedy lekarze będą masowo składać wypowiedzenia. W tym momencie deklarują, że są pod ścianą i muszą to zrobić. "W tym momencie potrzebujemy już tylko pomocy z zewnątrz, ministerstwo musi się nad nami pochylić" - mówi Katarzyna Pokorna-Hryniszyn, rzecznik szpitala w Prokocimiu i ostrzega, że skutki kryzysu w placówce pacjenci mogą odczuć już w połowie listopada. Brakuje wystarczającej liczby personelu medycznego, co wiązałoby się z wysyłaniem dzieci do innych szpitali czy nawet pozamykaniem niektórych oddziałów. "Na rynku pracy jest mało lekarzy, za mało ich się kształci; a tych ze stażem pracy jest jeszcze mniej" - zauważa rzecznik szpitala. 

Resort zdrowia tłumaczy, że na bieżąco analizuje sytuację w placówce i pozostaje w kontakcie z jej władzami. Szpital ma jednak już 40 mln zł długów.

Na początku roku pracę mogą wstrzymać oddziały: pediatrii, nefrologii, pulmonologii z alergologią, reumatologii i nowoczesny Oddział Leczenia Żywieniowego.

Powiązane

  • Dyrektor Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego zrezygnował z funkcji. Decyzja ma związek z falą wypowiedzeń lekarzy

  • OZZL o Prokocimiu: na początku roku pracę wstrzyma część oddziałów

    Magdalena Zbylut-Wiśniewska

  • Od listopada przestanie przychodzić do pracy większość medyków, którzy złożyli wypowiedzenia w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym

    Radio Kraków

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Sylwia Paszkowska z Radia Kraków wyróżniona podczas gali Lodołamacze 2026

  • Węzeł, który "wybacza" błędy kierowcom. Duże zmiany na S7 przed Wszystkimi Świętymi

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo "wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć