Podziemne kino 5D, multimedialne ekrany z grami oraz historia powstawania soli w formie mappingu - m.in. takimi atrakcjami chce kusić turystów w nowym sezonie Kopalnia Soli "Wieliczka". W podziemiach otwarto dwie nowe komory: Lill Górną i Kazanów.
Posłuchaj co mówi Kajetan d'Obyrn, prezes zarządu kopalni
W Lill Górnej znalazły się 23 dotykowe ekrany z aplikacjami, dzięki którym można poznać pracę górnika oraz dowiedzieć się, jak powstaje sól. Z kolei w komorze Kazanów na 200m kwadratowych wyświetlany jest mapping, czyli multimedialny pokaz dźwięku i obrazu.
- To przede wszystkim ukłon w stronę młodzieży - tłumaczył w rozmowie z Radiem Kraków prezes zarządu kopalni, Kajetan d'Obyrn. - To oni coraz częściej wymagają, by pokazywać ekspozycję multimedialnie. Wiele muzeów idzie w tym kierunku. My też postanowiliśmy uatrakcyjnić zwiedzanie komór solnych.
Zwiedzanie nowych komór będzie możliwe w ramach dotychczasowej trasy turystycznej.
- Chcieliśmy połączyć tradycję z nowoczesnością, czyli rozszerzyć trasę turystyczną , tak by zachęciło to do pogłębienia wiedzy na temat soli. Ta sól jest odkrywana na tysiące różnych sposobów. Ona nas otacza. - powiedziała Marzena Chwast z kopalni.
[
Posłuchaj:
]
Mimo to, jak zapewnił Kajetan d'Obyrn, ceny biletów nie zostaną podniesione.
Obie komory to XIX-wieczne wyrobiska. Przed remontem trzeba było z nich wywieźć blisko 3 tysiące górniczych wozów z żużlem. Koszt inwestycji wyniósł ponad 9 mln złotych. Blisko połowę dała Unia Europejska.
Ewa Ostapowicz