W Jordanowie na drodze krajowej 28 z Suchej Beskidzkiej do Rabki zderzyły się dwa tiry. Z jednego z nich na jezdnię wysypał się ładunek - puste szklane butelki. Strażacy musieli usunąć z drogi kilkaset kilogramów rozbitego szkła. Droga jest już przejezdna.
W Jordanowie na ul. 3 Maja doszło do kolizji, która zablokowała drogę krajową K-28 na prawie 6 godzin. Do zdarzenia doszło na tzw. serpentynach, gdzie mieszkaniec Sosnowca jadąc samochodem ciężarowym z naczepą nie dostosował techniki jazdy do trasy i w czasie pokonywania łuku przewożony przez niego ładunek przemieścił się i uderzył w jadący z naprzeciwka samochód ciężarowy z przyczepą, na której znajdowało się drzewo. Z samochodu ciężarowego wysypał się ładunek, którym były puste szklane butelki o łącznej wadze około 16 ton. Ruch na drodze został całkowicie zablokowany na kilka godzin. W tym czasie strażacy sprzątali nawierzchnię. Podczas kolizji nikt nie ucierpiał. Sprawcy zdarzenia zatrzymano prawo jazdy, będzie także skierowany wniosek do sądu o spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
Droga K-28 w Jordanowie jest już przejezdna.
Marek Mędela/mz