Trwają prace przy moście Kotlarskim, na terenie dawnej stacji Kraków-Wisła na Zabłociu. W pierwszej kolejności usunięto stamtąd dziki parking. Będzie to pierwszy tak duży zielony teren na Zabłociu. W tym miejscu pojawi się duży ogród, łąki kwietne, plac zabaw i hamaki.
Posłuchaj o nowym parku na Zabłociu
- Ten park wywalczyli mieszkańcy. W końcu udało nam się go zrealizować. Jestesmy na placu budowy, więc pewne rzeczy trzeba sobie jeszcze wyobrazić. Przechodzimy obok pawilonu, serca parku. W pawilonie będzie kawiarnia, będzie sala warsztatowa dla mieszkańców. Możemy tam nawet wejść. Będzie też kącik zabawowy dla dzieci. Są tam naturalne, nietypowe zabawki - mówi Katarzyna Opałka z Zarządu Zieleni Miejskiej. "Jest tutaj głośno. W tym momencie jest sypane kruszywo do alejek. Jest to także zagęszczane" - dodaje jeden z pracowników, który pracuje przy parku.
Co ciekawe, będzie to pierwszy w Krakowie ogród deszczowy. "Widzimy tutaj takie zagłębienie. Deszczówka z budynku będzie wpadała do ogrodu deszczowego. W tym ogrodzie będą posadzone rośliny, które znoszą okresowe zalewanie. To spowoduje zmniejszenie odpływu wody do kanalizacji. Dodatkowo oczyści to tę wodę" - mówi Katarzyna Opałka.
Jak dodaje przedstawicielka Zarządu Zieleni Miejskiej, roślinność w parku będzie nawiązywała do typowej roślinności rzecznej. "Jestesmy de facto na terenie parku rzecznego. Zaraz obok jest Wisła. Mamy do posadzenia kilkadziesiąt drzew, kilka tysięcy roślin, krzewów i bylin" - mówi.
Budowa parku nie była jednak łatwa. "Problem był z ziemią. Są tu gruzowiska. Pracę zaczeliśmy od wywiezienia 50 centymetrów cementu, zanieczyszczenia pobudowlanego. Potem sypaliśmy warstwy ziemi, które umożliwią wzrost roślin" - tłumaczy Opałka.
Prace remontowe skończą się jeszcze w tym roku. W styczniu nastąpi wielkie otwarcie parku.
(Dominika Baraniec/ko)