Wniosek złożył aktualny właściciel budynku, firma Echo Investment. Jak mówi małopolski konserwator zabytków, Jan Janczykowski, jest to jedyne odwołanie w tej sprawie.
Posłuchaj co mówi małopolski konserwator zabytków, Jan Janczykowski
- W związku z tym odwołaniem decyzja o wpisie do rejestru zabytków jest nieprawomocna. Odwołanie wraz z kompletem dokumentów przekazałem do ministra kultury. On jest II instancją w tej sprawie. Tam ten temat będzie analizowany - mówi Jan Janczykowski w rozmowie z reprterem Radia Kraków.
Zdaniem dyrektora Janczykowskiego, na decyzję w tej sprawie być może trzeba będzie czekać ponad pół roku. Minister kultury może w tym przypadku utrzymać decyzję, częściowo ją uchylić lub całkowicie odrzucić. Dyrektor Janczykowski uważa, że trzecie rozwiązanie jest najmniej prawdopodobne.
Przypomnijmy, na początku listopada małopolski konserwator zabytków wydał w końcu decyzję w sprawie hotelu Cracovia. Razem ze znajdującym się obok kinem Kijów, obiekt został wpisany do wojewódzkiego rejestru jako zespół budowlany.
Hotel Cracovia do tej pory znajdował się jedynie na liście zabytków miejskiego konserwatora. Teraz, dzięki decyzji małopolskiego konserwatora zabytków, Jana Janczykowskiego, ochrona budynku miała zostaać znacznie zwiększona.
Chroniona miała być część zabytkowych elementów hotelu. Chodziło między innymi o: bryłę, elewację, mozaiki, hol i charakterystyczny daszek nad wejściem do hotelu.
Wybudowany w latach 60. hotel Cracovia kiedyś był symbolem luksusu, dziś jest jednym z głównych powodów kłótni między krakowianami. Zdaniem jednych obiekt powinno się częściowo przebudować. Jak twierdzą, Cracovia to komunistyczny moloch, który psuje wygląd okolic Błoń.
Po drugiej stronie stają ci, zdaniem których Cracovia jest cennym zabytkiem modernizmu. Żądali oni wpisania całego hotelu Cracovia na listę zabytków.
W sprawie hotelu Cracovia jest kilka rozwiązań, których na pewno byśmy nie chcieli - mówi twórca tego hotelu, dziś 92-letni profesor Witold Cenckiewicz.
Wśród niechcianych rozwiązań było m.inn.całkowite wyburzenie budynku. Sam profesor Cenckiewicz sugerował swego czasu, że w budynku mogłaby działać filharmonia. Jest też jeszcze jedno rozwiązanie, czyli sprzedaż budynku. Jak mówił mi profesor Cenckiewicz, tu, jednym z pomysłów było zaadaptowanie części hotelowej dla młodych naukowców, którzy przyjeżdżają do Krakowa na staże. Druga propozycja to wciąż aktualne wykupienie budynku na rzecz Muzeum Narodowego.
Jak dodaje Mikołaj Martynuska z firmy Echo Investment, która jest właścicielem hotelu, konkretny termin to nawet koniec przyszłego tygodnia lub początek stycznia. Jeśli byłoby to Muzeum Narodowe, według zapowiedzi znalazłoby się tam miejsce dla wystawy poświęconej modernizmowi oraz pomieszczenia administracji muzeum.
Hotelu Cracovia to wyjatkowy przypadek jeśli chodzi o podejście do architektury modernizmu. W ostatnich latach częściej burzyło się takie budynki niż starano się je zachować. Oby udało się przełamać tę passę.
(Bartłomiej Grzankowski/rk/ko/bp