Wtorek, 27 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Irakijski doktorant UJ pozywa Polskę przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka

Wydalony do Iraku doktorant UJ Ameer Alkhawlany skierował skargę na Polskę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Irakijczyk domaga się oczyszczenia go z zarzutów, zadośćuczynienia w kwocie 25 tys. euro i pozwolenia swobodnego poruszania się po strefie Schengen. Informacje te potwierdził w środę PAP adwokat Ameera Alkhawlanego Marek Śliz.

Irakijski doktorant UJ pozywa Polskę przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka
fot: archiwum RK - protest z 16.10.2016 r.

Doktorant Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, iracki Kurd, 5 kwietnia 2017 r. został, na wniosek Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, deportowany do Iraku – w ocenie służb specjalnych przebywanie Irakijczyka w Polsce zagrażało bezpieczeństwu narodowemu.

Alkhawlany został wydalony z Polski w tym samym dniu, w którym sąd w Przemyślu zdecydował o zwolnieniu go z aresztu dla cudzoziemców, który jest w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej w Przemyślu. Wcześniej postanowienie o umieszczeniu Irakijczyka w areszcie wydał sąd w Krakowie 3 października (podtrzymał postanowienie 21 października) 2016 r., w dniu zatrzymania mężczyzny na wniosek szefa ABW. Według informacji PAP doktorant został wówczas zatrzymany w związku z kontrolą legalności jego pobytu w Polsce.

"Skierowaliśmy skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, ponieważ uważamy, że proces w Polsce przeprowadzony był nierzetelnie, doktorant nie miał pełnego prawa do obrony i oczyszczenia się z postawionych mu zarzutów. Że jest niebezpieczny dla państwa polskiego - nie udokumentowano tego zarzutu, twierdzono że znajduje się (zarzuty - PAP) w materiale tajnym, do którego podczas całego procesu nie dopuszczono ani mnie, jako jego adwokata, ani Ameera, co uważam za kuriozalne" – powiedział w środę PAP Śliz. Jak dodał, ABW w trakcie procesu nie skontrolowało mieszkania doktoranta w akademiku. "To jest bardzo ciekawe – ktoś jest niebezpieczny, a nie przeprowadzają rewizji" – powiedział adwokat.

Ocenił także, że Ameerowi "złamano karierę". "Był tutaj doktorantem, bardzo lubianym przez profesorów, studentów, pisał pracę doktorską i pewnego dnia, po uprzedniejszym umieszczeniu go w ośrodku dla cudzoziemców, areszcie dla cudzoziemców, wydalono go z Polski. Co ciekawsze, było to w dniu, kiedy sąd w Przemyślu nie zgodził się na przedłużenie mu aresztu dla cudzoziemców" – mówił mecenas dodając, że nie dostał zawiadomienia o deportacji i kiedy przyjechał do ośrodka Ameera już tam nie było (5 kwietnia 2017 r.).

Ameer Alkhawlany jest w Iraku i domaga się od Polski zadośćuczynienia w wysokości 25 tys. euro. "To nie jest oszałamiająca kwota biorąc pod uwagę złamanie mu kariery" – powiedział adwokat i podkreślił, że najważniejsze jest, aby Ameer został oczyszczony z zarzutów i żeby cofnięto mu zakaz wjazdu do krajów strefy Schengen.

Alkhawlany będąc w Polsce ubiegał się o status uchodźcy; nie dostał go. Jak informowano, decyzja taka została wydana na podstawie artykułów ustawy z 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP. Mowa w nich o istnieniu poważnych podstaw aby sądzić, że cudzoziemiec jest winny działań sprzecznych z celami i zasadami Narodów Zjednoczonych określonymi w preambule i art. 1 i 2 Karty Narodów Zjednoczonych oraz o stanowieniu zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa lub społeczeństwa.

W połowie listopada 2016 r. sprawa doktoranta UJ była tematem posiedzenia sejmowej komisji ds. służb specjalnych. ABW miała "bardzo ważne przesłanki" do tego, by podjąć działania wobec Irakijczyka - mówił PAP po posiedzeniu komisji jej przewodniczący Marek Opioła.


Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy


Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.

Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl

Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku  oraz Twitterze.

Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.

PAP/ko

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo"wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA