Chodzi o II liceum im. Jana III Sobieskiego w Krakowie, uważane za jedno z najlepszych w Małopolsce. Jak dowiedziało się Radio Kraków, wicedyrektor tej placówki bezprawnie pobierał opłaty w wysokości od 20 do 30 złotych od maturzystów, którzy chcieli drugi raz podejść do egzaminu dojrzałości. Na razie nie poniósł on konsekwencji, w dalszym ciągu jest zastępcą dyrektora „Sobieszczaka”.
Opłaty za ponowne podejście do matury, np. przez uczniów, którzy potrzebowali lepszego wyniku, by dostać się na wymarzone studia, zostały pobrane od 23 osób. "To nielegalne. Zgodnie z prawem w Polsce szkolnictwo jest bezpłatne. Dotyczy to też matury" – mówi Janusz Szklarczyk, rzecznik dyscyplinarny Małopolskiego Kuratorium Oświaty.