Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Nie będzie referendum ws. Igrzysk Europejskich w Krakowie

Na sesji Rady Miasta Krakowa odbyła się dyskusja w sprawie referendum dotyczącego organizacji Igrzysk Europejskich w 2023 roku. Mimo wniosku radnego Łukasza Maślony z klubu radnych Kraków dla Mieszkańców, by głosowanie przeprowadzić za tydzień, radni zdecydowali. Za przeprowadzeniem referendum było 7 radnych, przeciw 13. Aż 19 radnych wstrzymało się od głosu.

Nie będzie referendum ws.  Igrzysk Europejskich w Krakowie
fot: B. Bujas
Na sesję zaproszono wicepremiera, ministra aktywów państwowych Jacka Sasina i marszałka województwa Witolda Kozłowskiego, którzy jednak nie przybyli.

Stan przygotowań do tego wydarzenia przedstawił Michał Langer, szef zespołu ekspertów ds. organizacji Igrzysk Europejskich. Przeanalizowano m.in., w których małopolskich miastach mogą się odbywać zmagania sportowe. Gospodarzem ma być Kraków a partnerami (jeszcze nieoficjalnie): Tarnów, Krynica Zdrój i Zakopane.

"Na tę chwilę mamy na liście 30 wydarzeń sportowych. To bardzo dużo, ta liczba musi ulec zmniejszeniu. Dyscyplin sportowych mamy mniej w kategoriach rangi mistrzostw Europy lub rangi eliminacji do Igrzysk Olimpijskich" – mówił Langer. Zaznaczył, że władze województwa są w kontakcie z europejskimi federacjami sportowymi. Liczba dyscyplin sportowych ma być zmniejszona do kilkunastu, a wydarzeń do dwudziestu kilku. "Przewidujemy od 6 do 8 tys. zawodników, ok. 3-4 tys. oficjeli oraz 1,8 tys. obsługi technicznej. Liczbę kibiców szacujemy na pół miliona osób" - dodał.

W Krakowie będzie funkcjonowała wioska zawodnicza i centrum medialne.

Głos w środowej dyskusji zabrała posłanka Lewicy Daria Gosek-Popiołek, która oceniła, że nieobecność wicepremiera Jacka Sasina jest "lekceważąca dla mieszkańców Krakowa, którzy w 25 miesięcy od podjęcia decyzji oczekują informacji". "Nie ma także marszałka województwa" - wskazała.

"Przez ponad rok marszałek, prezydent i rząd przerzucali się odpowiedzialnością, oczekiwaniami i pomysłami. Zorganizowano wizyty studyjne i robocze. Ale tak naprawdę nie znamy realnych kosztów. 22 miesiące przed tym, jak do Krakowa przyjadą sportowcy nie mamy wynegocjowanej i zamkniętej listy dyscyplin" – zauważyła posłanka. "To nie jest tej rangi impreza, byśmy mogli się nią szczycić" – podkreśliła Gosek-Popiołek.

Według radnego PiS Michała Drewnickiego, na sesję zaproszeni powinni być wszyscy zaangażowani w organizację wydarzenia, także prezydent Krakowa Jacek Majchrowski i szef PKOl Andrzej Kraśnicki. Przekonywał, że kończą się prace nad specustawą, są już konkretne ustalenia oraz lista inwestycji, na które Kraków otrzyma wsparcie i to duże.

Rafał Komarewicz z klubu "Przyjazny Kraków" podkreślił, że mieszkańców nie interesuje dlaczego rozmowy dotyczące Igrzysk przedłużają się, ale ważne jest, by nie ponosili kosztów. "Dlatego złożyliśmy uchwałę kierunkową, w której wskazujemy, że jeśli do 31 października nie będzie jasnego, pisemnego zobowiązania do finansowania igrzysk, jeśli takiej deklaracji nie będzie, to po tym terminie wnosimy do prezydenta o rezygnację z igrzysk" – oświadczył Komarewicz. Pod uchwałą nie zdołano zebrać wymaganej liczby podpisów i nie trafiła ona do porządku obrad. "Szkoda, że nie jesteśmy w stanie stanąć ponad podziałami" – dodał radny.

Radna Małgorzata Jantos (KO) oceniła, że mieszkańcy Krakowa i Małopolski są traktowani przedmiotowo. "Dlaczego nie przeprowadzono konsultacji społecznych podejmując taką decyzję?" – pytała radna.

Michał Starobrat (KO) powiedział, że wicepremier oraz marszałek województwa mają zapewne inne obowiązki, ale ktoś inny powinien przedstawić stan przygotowań. "Nie mam żalu o nieobecność. Moim problemem jest to, że nie otrzymaliśmy informacji. Liczyłem, że przedstawicie państwo zapisy specustawy, która gdzieś krąży. Dlaczego jako przedstawiciele mieszkańców nie możemy się dowiedzieć, jakie są jej zapisy?" – pytał Starobrat. "Chcecie zorganizować imprezę Igrzyska Europejskie, chcecie pokazać się w roku wyborczym, ale nie chcecie, żeby zyskał na tym prezydent i mieszkańcy Krakowa, wtedy byłoby, że niektóre inwestycje idą do przodu czyli prezydent dobrze rządzi. Wchodzi tutaj polityka" – zauważył.

Jakub Kosek (KO) wskazał, że aby Igrzyska Europejskie przyniosły korzyści muszą być spełnione określone warunki. "Miasto Kraków wychodząc naprzeciwko pomysłowi rządu, aby zorganizować Igrzyska Europejskie, oczekuje partnerstwa i tego, że będziemy rozmawiać na poważnie" – powiedział Kosek. Dodał, że jeśli takich rozmów nie ma, trzeba się zastanowić, czy nie należy zamknąć tematu i czy jest sens brać udział "w kolejnym pasmie partactwa i słabizny".

Przewodniczący Rady Miasta Dominik Jaśkowiec (KO) zauważył, że miasto jest tylko jednym z partnerów a nie organizatorem wydarzenia i stąd pomysł na zaproszenie podmiotów, które odpowiadają za jej powodzenie bądź niepowodzenie. "Zgadzam się z panią poseł, że jest to impreza ze wschodnioeuropejskiego kręgu kulturowego" – mówił Jaśkowiec. "W sytuacji, w której Kraków stara się odbudować pozycję gospodarczą i turystyczną po pandemii, każda impreza - nawet ze wschodnioeuropejskiego kręgu kulturowego jest potrzebna" – dodał.

Radny Przyjaznego Krakowa Łukasz Wantuch ocenił, że być może trzeba wystąpić o przełożenie imprezy np. o rok . Jak podkreślił gwarancją realizacji wydarzenia nie jest specustawa a umowa z miastem, zawierająca konkretne zapisy. "Może skończmy z fikcją i powiedzmy sobie, że nas nie stać na organizację Igrzysk z powodu pandemii" – mówił Wantuch. "Igrzysk w Krakowie nie będzie. Czy to dobrze czy źle nie wiem. Ale takie są realia" - ocenił.

Dyrektor Departamentu Sportu i Igrzysk Europejskich w Urzędzie Marszałkowski Sylwia Czeremuga podkreśliła, że Małopolska i Kraków są równorzędnymi partnerami w organizacji Igrzysk Europejskich i wszystkie decyzje są podejmowane wspólnie, ale sama dyskusja jest przedwczesna, bo przygotowanie zarówno specustawy i rozporządzenia, w które wpisane będą inwestycje wymaga czasu.

Decyzję o tym, że Kraków i Małopolska będą gościć w 2023 r. III Igrzyska Europejskie podjęły 22 czerwca 2019 r. w Mińsku narodowe komitety zrzeszone w stowarzyszeniu Europejskich Komitetów Olimpijskich (EOC). Potem do grona organizatorów włączono także województwo śląskie. Na Stadionie Śląskim w Chorzowie mają odbyć się zawody lekkoatletyczne.

Na igrzyskach europejskich sportowcy mają rywalizować w 24 dyscyplinach. Do tej pory Stowarzyszenie Europejskich Komitetów Olimpijskich (EOC) podpisało porozumienie z 18 federacjami sportowymi, co oznacza rozegranie zawodów w następujących dyscyplinach: kajakarstwo (slalom i sprint), badminton, pięciobój nowoczesny, taekwondo, boks, strzelectwo, łucznictwo, triathlon, koszykówka 3x3, kolarstwo, wspinaczka sportowa, piłka ręczna plażowa, karate, muaythai, tenis stołowy, teqball, padel i skoki narciarskie na igielicie. Program mogą uzupełnić m.in.: szermierka, pływanie synchroniczne, siatkówka, lekkoatletyka, gimnastyka sportowa.

Wicepremier Jacek Sasin podczas lipcowej wizyty w Krakowie powiedział dziennikarzom, że budżet państwa weźmie na sobie koszty organizacyjne Igrzysk Europejskich – chodzi o kwotę ok. 160 mln zł, rząd deklaruje też wykonanie niezbędnych inwestycji drogowych, kolejowych, a przede wszystkim sportowych. Według wicepremiera we wrześniu parlament zajmie się specjalną ustawę, która będzie regulowała wszystkie kwestie związane z wykonaniem i finansowaniem inwestycji.
fot: B. Bujas

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies