Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Estakada na Grzegórzkach - wielkie otwarcie za dwa lata. Niebawem pojadą tędy pociągi

Za dwa lata ma zostać otwarta z "wielką pompą", a już za pół roku pojadą nią pierwsze pociągi - gotowa jest już cała betonowa konstrukcja estakady kolejowej na krakowskich Grzegórzkach.

Estakada na Grzegórzkach - wielkie otwarcie za dwa lata. Niebawem pojadą tędy pociągi
Fot. T. Bździkot

Zakończono już wylewanie betonu na ostatnim odcinku przy ulicy Miodowej. To jednak nie była łatwa operacja. Jak wyjaśnia kierownik budowy Robert Żabiński - takie przedsięwzięcie wymaga zaangażowania specjalnej, ogromnej pompy. "Do tej pompy podjeżdżają betonowozy. Beton następnie przelewany jest systemem rurociągów do gotowej konstrukcji mostowej" - wyjaśnia w rozmowie z reporterem Radia Kraków Robert Żabiński.

Zmienna pogoda nie sprzyja pracom, ale i na to przygotowani są wykonawcy inwestycji. "Osłaniamy konstrukcję, stosujemy też specjalne nagrzewnice" - wyjaśnia kierownik budowy.

"To ważny krok, by uruchomić pociągi na nowych konstrukcjach, a planujemy to zrobić w połowie przyszłego roku. Czas goni. Same estakady - a mamy takie dwie: pomiędzy ul. Kopernika i Grzegórzecką oraz między ul. Miodową i Grzegórzecką - są podzielone na 10 segmentów. One były po kolei uzbrajane i betonowane. Pierwsze prace rozpoczęliśmy w sierpniu. Teraz czas na finisz" - podkreśla Piotr Hamarnik, rzecznik prasowy PKP PLK.

Teraz trzeba będzie poczekać, aż wylany beton nabierze odpowiedniej wytrzymałości. Wykonawca okres zimowy, a także początkowo wiosenny chce poświęcić na prace wykończeniowe pod ułożenie toru kolejowego. "Tak naprawdę ten nowy tor powstanie na całej długości między Krakowem Głównym a Krakowem Płaszowem. Tu będzie on przebiegał po estakadach. Kawałek dalej w kierunku Zabłocia mamy nasyp kolejowy, który jest poszerzany, most kolejowy i rozbudowywany jest przystanek Kraków-Zabłocie. Te wszystkie elementy muszą powstać i zgrać się ze sobą, żebyśmy na tej linii mogli już puścić pociąg" - tłumaczy Piotr Hamarnik.

Po dokończeniu budowy estakady na Grzegórzkach pociągi będą jeździły tam po czterech torach. A cała przebudowa linii kolejowej z Katowic do Krakowa ma zakończyć się w 2020 roku. Jej koszt to ponad 2 miliardy złotych.

(Tomasz Bździkot/ew)

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies