Zagrożenie wirusem EBOLA w naszym regionie jest równe zeru. Jednak mimo to pracownicy szpitala MSW w Krakowie postanowili zwiększyć środki ostrożności. Zaprosili oni do współpracy strażaków i przeprowadzili symulację pożaru a także ataku bioterrorystycznego. Przedmiotem ćwiczeń była także akcja wykrycia groźnego wirusa.
Posłuchaj dyrektora ds. lecznictwa w Szpitalu MSW, dr Krzysztofa Czarnobilskiego
- Szkolenia są systematyczne. AMmy też procedury, ale są sytuacja nadzwyczajne i musimy wiedzieć jak się zachować. Musimy się zabezpieczyć na wypadek takiego zdarzenia - mówi dyrektor ds. lecznictwa w Szpitalu MSW, dr Krzysztof Czarnobilski.
Podobne ćwiczenia są przeprowadzane także w innych szpitalach. W przypadku zdiagnozowania gorączki krwotocznej, chory zostaje przewieziony do placówki ze specjalnie przygotowanym oddziałem. W Małopolsce są to Szpital im. Jana Pawła, Szpital im. Stefana Żeromskiego oraz Szpital Uniwersytecki w Krakowie, a także placówki w Proszowicach i Tarnowie.
(Teresa Gut/ko)