Zamieszanie przy wprowadzaniu zmian systemie darmowej komunikacji w czasie smogu. Na sesji Rady Miasta Krakowa, radni będą głosować nad nowym systemem przeliczenia stężeń zanieczyszczenia powietrza. W zeszłym roku średnia była zbierana tylko raz na dobę. Od tego roku, jak proponuje doradca prezydenta Krakowa ds. smogu Witold Śmiałek, miałoby się to odbywać dwa razy. Jak nieoficjalnie dowiedział się reporter Radia Kraków, radni PO mają jeszcze inną propozycję.
"Pierwsza średnia liczona od 1.00 w nocy do 16 po południu i druga średnia od 12.00 do 22.00. Jeżeli pierwsza lub druga średnia przekroczy 150 ug/m3, zostanie rozpoczęta procedura wprowadzania darmowej komunikacji" - proponuje w rozmowie z Radiem Kraków Witold Śmiałek.
Na wprowadzenie nowych zasad zgadza się klub radnych Przyjazny Kraków i Prawa i Sprawiedliwości. Jednak jak nieoficjalnie dowiedział się reporter Radia Kraków, radni Platformy Obywatelskiej będą chcieli wprowadzić poprawkę, obniżającą poziom stężenia, od którego miałaby funkcjonować darmowa komunikacja, ze 150 do 100 mikrogramów na metr szcześcienny.
Autorzy uchwały zapowiedzieli już, że jeśli taka poprawka wejdzie do porządku obrad, to wycofają swoją propozycję. Będzie to oznaczać, że obowiązywać będzie stary system i nie zwiększy się liczba dni, w czasie których obowiązywałaby darmowa komunikacja.
Decyzja w tej sprawie zapadnie na sesji Rady Miasta za dwa tygodnie.
(Grzegorz Krzywak/ew)
Obserwuj autora na Twitterze: