Wtorek, 27 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Czy jest szansa na to, że jeszcze w grudniu będziemy mogli obejrzeć gotowy plac Biskupi?

Po wielu opóźnieniach i problemach jest szansa na to, że remont krakowskiego placu Biskupiego zakończy się jeszcze w tym roku. Początkowo odnowiony skwer pomiędzy Łobzowską a Krowoderską miał być gotowy jesienią 2019 roku. Okazało się jednak, że wykonawca nie wywiązywał się z umowy, dlatego Zarząd Dróg Miasta Krakowa musiał zerwać umowę z firmą i wyłonić nową.

W czwartek (9.12) pracująca tam ekipa zajmowała się układaniem kostki w rejonie wlotu na plac od ulicy Łobzowskiej i wyrównywaniem nowych alejek. Postępy prac i widoki na zakończenie opóźnionych o 2,5 roku robót cieszą między innymi Barbarę Zarzycką-Rzeźnik - radną dzielnicy Stare Miasto i mieszkankę placu Biskupiego. Jak mówi, to co działo się tam przez wiele miesięcy, było bardzo uciążliwe dla mieszkańców.

Ten kurz, pył, rozkopane chodniki, które też stanowiły problem. Zdarzyły się dwa lub trzy wypadki, starsze osoby się potknęły, no bo to było w stanie strasznym. Trzeba było bardzo uważać, jak się idzie, gdzie się idzie i na czym się staje. W tej chwili już to zaczyna rzeczywiście wyglądać. Jest to bardzo uciążliwy okres dla mieszkańców.

Sprawa remontu placu Biskupiego toczy się od 2016 roku. Problemy pojawiły się już na początku, bo mieszkańcy sprzeciwiali się przygotowanemu projektowi rewitalizacji. Jak mówili, ten przeczył ustaleniom z konsultacji społecznych. Kiedy wreszcie udało się pokonać te trudności, najpierw prace wstrzymał konserwator, bo na placu odkryto pozostałości schronu, później o budowie nowych przyłączy przypomniał sobie MPEC, wodociągi i operator telefonii.

Kolejne kłopoty pojawiły się kiedy wyłoniony w przetargu wykonawca realizował zadanie z opóźnieniem, by ostatecznie opuścić plac budowy. Zarząd Dróg Miasta Krakowa znalazł firmę, która przejęła to zadanie i właśnie kończy prace.

Kończy układanie nawierzchni w rejonie ulicy Łobzowskiej. W przyszłym tygodniu planuje rozpoczęcie prac nawierzchniowych na skrzyżowaniu z ulicą Sereno Fenna. Kontynuuje montaż urządzeń zabawowych, ponieważ zamontował już fontannę, pozostają do montażu stoliki do gry w szachy czy kosze na śmieci. Wszystko wskazuje na to, ze wiele mu się uda zrobić w tym roku. Zobaczymy, czy uda mu się zrealizować zieleń. Wszystko wskazuje na to, że tutaj prace idą tak, jak sobie wyobrażaliśmy, ze prace przy tym projekcie będą realizowane od początku.

Na placu są już nowe ławeczki i kosze na śmieci. Zamontowano i przetestowano też nową fontannę. Jak mówią mieszkańcy, najwyższy czas, żeby maszyny budowlane wreszcie zniknęły z tej okolicy.

Posłuchaj mieszkańców

Barbara Zarzycka-Rzeźnik zwraca uwagę, że ogromne opóźnienie w rewitalizacji placu to nie jedyna strata. Prace przyczyniły się między innymi do pękania kamienic sąsiadujących z zieleńcem.

Prace, które były prowadzone ciężkim sprzętem, spowodowały, że pęknięcia się powiększyły i mieszkańcy trochę się boją. Ucierpiały też przy tym niestety te piękne stare drzewa, o które walczyliśmy, aczkolwiek Zarząd Zieleni obiecał, że zajmie się ratowaniem tych drzew. Ucierpiały dlatego, że poprzedni wykonawca używał ciężkiego sprzętu w sposób nieodpowiedni, drzewa nie były zabezpieczone.

Remont placu Biskupiego kosztował 5 milionów złotych. Zarząd Dróg Miasta Krakowa wciąż walczy z poprzednim wykonawcą o pół miliona złotych odszkodowania.

Powiązane

  • Umowa z wykonawcą remontu placu Biskupiego zerwana

  • Zarząd Dróg Miasta Krakowa domaga się półmilionowej kary dla firmy, która remontowała plac Biskupi

  • Są kolejne problemy przy przebudowie Placu Biskupiego w Krakowie

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo"wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA