Ponad rok temu protestowali przeciwko wycinkom drzew, teraz chcą, aby został utworzony rezerwat. Chodzi fragment terenu Tenczyńskiego Parku Narodowego położonego kilkanaście kilometrów od Krakowa. Według petycji skierowanej do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Krakowie stuhektarowy teren między Zabierzowem a Krzeszowicami miałby być chronioną "Małą Puszczą Kleszczowską".
Anna Treit z inicjatywy "Ratujmy kleszczowskie wąwozy" podkreśla, że to niezwykle cenny obszar, na którym znajduje się wiele starych drzew o wymiarach pomnikowych. Wskaźniki są podobne do Puszczy Białowieskiej. Jest dużo martwych, uszkodzonych drzew, będących siedliskiem innych organizmów. Dużo chronionych ptaków, mchów, grzybów, bogaty ekosystem.
Jak dodaje Anna Treit, na poparcie swojej petycji mają opinie wielu profesorów i ekspertów. Od ponad roku, z powodu protestów mieszkańców, Nadleśnictwo Krzeszowice nie wykonuje wycinek na tym terenie.
Mieszkańcy Kleszczowa kontra leśnicy. Znikają zielone płuca Krakowa - alarmują
Tomasz Bździkot/bp