Praca krakowskich astronomów pomogła odkryć, że nowo zaobserwowany na niebie obiekt to międzygwiezdna kometa. To drugi odkryty obiekt, o którym wiadomo, że do Układu Słonecznego przyleciał od innej z gwiazd. Pierwszym dwa lata temu była asteroida Oumuamua. Oznaczona na razie roboczo jako "C/2019 Q4" kometa nie ma jeszcze swojej nazwy. Wpadła z niewyobrażalną prędkością ponad stu tysięcy kilometrów na godzinę do naszego układu i zbliża się do Słońca. Wzbudziła poruszenie wśród astronomów, a odkrył ją pod koniec sierpnia Gennady Borisov.
Nie od razu było jednak wiadomo, że to kometa - mówi Michał Drahus z krakowskiego obserwatorium astronomicznego Uniwersytetu Jagiellońskiego:
- Posiadamy program komputerowy, który stale monitoruje pozycje odkrywanych nowych ciał. Ten program zaalarmował nas bardzo szybko o niezwykłym obiekcie, który pochodzi najprawdopodobniej z przestrzeni międzygwiazdowej. W taki sposób dowiedzieliśmy się o nim na kilka dni przed oficjalnym ogłoszeniem odkrycia.
Astronomowie Michał Drahus i Piotr Guzik nieoficjalnie przyznają, że kometa jest jeszcze na tyle daleko, że istnieje cień prawdopodobieństwa, że jest czymś innym, np. statkiem kosmicznym. O jej odkryciu będzie można posłuchać w czasie Małopolskiej Nocy Naukowców w Krakowie.
Katarzyna Maciejczyk/sp
REKLAMA
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.