Wtorek, 27 paź 6 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Czy dyrektorka przedszkola nr 80 w Krakowie zostanie zwolniona?

Do końca roku powinny się rozstrzygnąć losy dyrektorki przedszkola samorządowego numer 80 w Krakowie. Według relacji części rodziców, w placówce miało dochodzić do znęcania się nad dziećmi. Postępowanie przeciwko dyrektorce prowadzi obecnie rzecznik dyscyplinarny Kuratorium Oświaty.

"Z uwagi na trwające  postępowanie jest decyzja pana prezydenta o zawieszeniu pani dyrektor do momentu wyników postępowania" - mówiła wiceprezydent Krakowa ds. edukacji Katarzyna Cięciak. Wyniki postępowania mają być znane jeszcze w grudniu. Jak powiedział Radiu Kraków Artur Pasek z Kuratorium Oświaty, jeśli rzecznik po zebraniu dowodów potwierdzi, że w przedszkolu dochodziło do łamania prawa, o losie dyrektorki zdecyduje komisja dyscyplinarna.

Kuratorium może ukarać dyrektorkę naganą, a nawet wydalić z zawodu nauczyciela. Jeśli zaś uzna, że nie doszło do złamania prawa, postępowanie zostanie umorzone. Do czasu wyjaśnienia sprawy przedszkolem kieruje zastępca dyrektorki. - Obowiązki dyrektora powierzono osobie, która do tej pory pełniła rolę tak zwanego społecznego zastępcy. W małych przedszkolach nie ma formalnego stanowiska zastępcy i w przypadku nieobcności dyrektora taka osoba dostaje pełnomocnictwo" - mówi Dariusz Domajewski, zastępca dyrektora Wydziału Edukacji.   

Zawieszona dyrektorka nie przychodzi do pracy, pobiera tylko zasadnicze wynagrodzenie. 

Według relacji części rodziców przedszkolaki miały mieć zaklejane plastrem usta, miały być zmuszane do jedzenia, zamykane w łazience i straszone pobytem w kopalni. Trzy tygodnie temu, gdy sprawa wyszła na jaw, wiceprezydent Krakowa spotkała się z przedszkolankami. Nauczycielki potwierdziły tylko zarzut dotyczący wyjazdów do kopalni, mówiły też o podnoszeniu głosu na dzieci. 

Z relacji rodziców wynika, że takie metody wychowawcze miała stosować woźna, która opiekowała się grupą trzylatków w czasie, gdy tę opiekę powinna sprawować dyrektorka. Tę kwestię również bada rzecznik dyscyplinarny. Woźna już wcześniej została zwolniona z pracy. 

(Aleksandra Ratusznik/ew)

Obserwuj autora na Twitterze: 

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Sylwia Paszkowska z Radia Kraków wyróżniona podczas gali Lodołamacze 2026

  • Węzeł, który "wybacza" błędy kierowcom. Duże zmiany na S7 przed Wszystkimi Świętymi

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo "wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć