Droga Wisły Kraków z powrotem na piłkarskie salony była długa, wyboista i pełna nieoczekiwanych zwrotów akcji. Po czterech sezonach spędzonych na zapleczu najwyższej klasy rozgrywkowej, zasłużony polski klub ostatecznie wywalczył upragniony awans. Oto jak przebiegała ta pełna skrajnych emocji czteroletnia historia.
Bolesny spadek i pożegnanie z elitą
Wszystko zaczęło się 15 maja 2022 roku. To wtedy, w ramach 33. kolejki Ekstraklasy, Wisła Kraków uległa Radomiakowi Radom 2:4. Porażka ta była gwoździem do trumny i ostatecznie przypieczętowała degradację trzynastokrotnego mistrza Polski do I ligi. Drużynę prowadził wówczas trener Jerzy Brzęczek, a zespół wybiegł na murawę w następującym zestawieniu:
Bramkarz: Paweł Kieszek
Obrońcy: Konrad Gruszkowski, Joseph Colley, Michal Frydrych, Maciej Sadlok
Pomocnicy: Enis Fazlagić, Marko Poletanović, Giorgi Tsitaishvili, Elvis Manu, Stefan Savić
Napastnik: Zdeněk Ondrášek
W drugiej połowie z ławki rezerwowych weszli również: Luis Fernández, Dor Hugi, Momo Cissé, Patryk Plewka oraz Jan Kliment. Mimo zdobycia dwóch bramek (Tsitaishvili i Savić), krakowianie musieli przełknąć gorycz spadku.
Przeżyjmy to jeszcze raz: Wisła w Ekstraklasie! "Ten klub po prostu się kocha"
Trudne początki w nowej rzeczywistości
Pierwszy mecz w pierwszoligowej rzeczywistości Wisła rozegrała przed własną publicznością 16 lipca 2022 roku. Rywalem była Sandecja Nowy Sącz. Spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem, co szybko uświadomiło kibicom i piłkarzom, że gra na tym poziomie rozgrywkowym nie będzie łatwym spacerkiem. Trener Jerzy Brzęczek posłał w bój następującą jedenastkę:
Bramkarz: Mikołaj Biegański
Obrońcy: Bartosz Jaroch, Igor Łasicki, Adi Mehremić, Krystian Wachowiak
Pomocnicy: Enis Fazlagić, Ivan Jelić Balta, Kacper Duda, Piotr Starzyński
Napastnicy: Luis Fernández, Michał Żyro
Z ławki wsparli ich: Vullnet Basha, Momo Cissé oraz Michaël Pereira.
Chronologia najważniejszych wydarzeń (2022–2026)
Kolejne lata to prawdziwy kalejdoskop zmian na ławce trenerskiej, roszad w gabinetach i naprzemiennych sukcesów z bolesnymi rozczarowaniami.
3 października 2022 r. – Po serii słabszych wyników pracę traci Jerzy Brzęczek. Nowym szkoleniowcem zostaje klubowa legenda, Radosław Sobolewski.
Listopad i grudzień 2022 r. – Zmiany właścicielskie. 23 listopada Jarosław Królewski zostaje pełniącym obowiązki prezesa, a 16 grudnia przejmuje udziały od Jakuba Błaszczykowskiego i Tomasza Jażdżyńskiego, stając się większościowym właścicielem.
6 czerwca 2023 r. – Koniec marzeń o szybkim awansie. Po zajęciu 4. miejsca na koniec sezonu (60 punktów), Wisła przegrywa u siebie półfinał baraży z Puszczą Niepołomice aż 1:4.
1 grudnia 2023 r. – Radosław Sobolewski składa dymisję po porażce z Bruk-Betem Termaliką. Obowiązki trenera tymczasowo przejmuje Mariusz Jop.
29 grudnia 2023 r. – Zaskakujący ruch władz klubu – nowym szkoleniowcem zostaje nieznany w Polsce Hiszpan, Albert Rudé.
2 maja 2024 r. – Dzień historycznego triumfu. Wisła jako pierwszoligowiec wygrywa na Stadionie Narodowym z Pogonią Szczecin 2:1 po dogrywce i zdobywa Puchar Polski.
31 maja 2024 r. – Kontrast dla sukcesu pucharowego – drużyna zajmuje zaledwie 10. miejsce w lidze (50 punktów) i nie kwalifikuje się nawet do baraży. Klub rozwiązuje umowę z Albertem Rudé. Kilka dni później stery obejmuje Kazimierz Moskal.
23 września 2024 r. – Szokująca decyzja o zwolnieniu Moskala po zaledwie kilku miesiącach pracy i europejskich wojażach. Na stanowisko pierwszego trenera wraca Mariusz Jop, którego zadaniem jest posprzątanie zespołu.
29 maja 2025 r. – Scenariusz z przeszłości się powtarza. Wisła kończy sezon na 4. miejscu (62 punkty), ale przegrywa domowy półfinał baraży 0:1 z Miedzią Legnica.
Niezawodny Ángel Rodado – idol kibiców
Nie można opowiadać o tych czterech pierwszoligowych sezonach, nie wspominając o jednym z największych bohaterów i absolutnym idolu krakowskiej publiczności – Ángelu Rodado. Hiszpański napastnik był kluczową postacią w ofensywie "Białej Gwiazdy". Biorąc pod uwagę wszystkie oficjalne rozgrywki – w tym mecze pierwszej ligi, baraże, Puchar Polski oraz eliminacje europejskich pucharów – zdobył on dla klubu łącznie aż 88 bramek w 136 rozegranych spotkaniach. Co niezwykle istotne dla fanów, mimo ogromnego zainteresowania na rynku i wielu bardzo dobrych ofert z innych klubów, Hiszpan zdecydował się związać swoją przyszłość z Krakowem, przedłużając kontrakt z Wisłą aż do 2030 roku. Wielką zasługę miał w tym prezes Jarosław Królewski, który bardzo mocno zaangażował się w negocjacje, aby zatrzymać największą gwiazdę przy ulicy Reymonta.
Dominacja i wyczekiwany powrót
Przełom przyniósł dopiero sezon 2025/2026. Mariusz Jop, prowadząc zespół od samego początku rozgrywek, stworzył maszynę, która zdominowała pierwszoligowe boiska. Drużyna imponowała zarówno w ofensywie (70 strzelonych bramek w 33 kolejkach), jak i w defensywie (tylko 32 stracone gole), co pokazało ogromny progres względem poprzednich lat.
Praktyczny awans po wyjeździe do Rzeszowa: Zwycięstwo na wyjeździe ze Stalą Rzeszów sprawiło, że krakowski klub zdominował czołówkę tabeli. Awans był już praktycznie w kieszeni, jednak do stuprocentowej, matematycznej gwarancji drużynie brakowało jeszcze zaledwie jednego punktu.
Oficjalne świętowanie i mecz z Chrobrym Głogów: Decydujący, ostateczny krok został zrobiony przed własną, krakowską publicznością. Wisła Kraków pewnie pokonała Chrobrego Głogów 2:0. To właśnie z chwilą wybrzmienia ostatniego gwizdka w tym spotkaniu, "Biała Gwiazda" ostatecznie zagwarantowała sobie powrót do najwyższej klasy rozgrywkowej po czterech długich latach. Świętowanie awansu po wygranej u siebie, na własnym obiekcie i przy pełnych trybunach, to zdecydowanie najlepsze zwieńczenie tego wymagającego, czteroletniego okresu spędzonego w pierwszej lidze.
Oficjalna feta na Rynku odbędzie się już w niedzielę od godziny 19:30 po ligowym meczu z Pogonią Siedlce.