W rękach krakowskich policjantów jest sprawca fałszywego alarmu bombowego! 34-latek dziś przed południem zadzwonił na telefon alarmowy 997 i poinformował, że na dworcu MDA w Krakowie zostanie podłożona bomba. Funkcjonariusze bardzo szybko ustalili, z którego telefonu dzwonił zgłaszający. Zatrzymali go w pobliżu budki telefonicznej. Mężczyzna przyznał, że chciał, aby policjanci go zatrzymali, bo zimę zamierza spędzić w areszcie śledczym.
Teraz grozi mu do ośmiu lat więzienia. Mimo że zgłoszenie było fałszywe, policyjna specgrupa przeszukała dworzec. Trzeba było też ewakuować 250 osób.
(RK/ew)