Mężczyzna zażądał pieniędzy, grożąc pracownicy placówki gazem i kluczem francuskim. Byłego listonosza udało się zatrzymać, bo kiedy ten szukał pieniędzy w innych pomieszczeniach kobieta zamknęła go w budynku poczty.
"Przed samym zamknięciem poczty, do placówki wtargnął mężczyzna. Zażądał od kasjerki pieniędzy. W czasie, gdy kobieta wydawała mu pieniądze, mężczyzna poszedł w głąb pomieszczenia w poszukiwaniu innych cennych przedmiotów. Wtedy kobieta zaalarmowała o napadzie" - mówi Radiu Kraków Grzegorz Gubała z małopolskiej policji.
Jak ustalili policjanci, napastnikiem był 50-letni mieszkaniec Skawiny. Nie był do tej pory karany. Podejrzany twierdzi, że do tego desperackiego kroku pchnęła go trudna sytuacja finansowa.
(Joanna Orszulak/ew)