W poniedziałek zostanie wreszcie podpisana umowa na budowę docelowego zjazdu z autostrady w Brzesku. To ostatecznie powinno zakończyć konflikt wśród mieszkańców ulicy Leśnej - po której zjeżdżają teraz samochody. Osiedlowa wąska ulica została zamieniona w szeroką drogę z chodnikami i światłami. Zanim to się jednak stało jej przebudowę blokowała grupka mieszkańców. Bali się, że po remoncie Leśna zostanie zjazdem z autostrady już na zawsze.
Obawiano się, że ta droga nigdy nie powstanie, a samochody z autostrady już zawsze będą przejeżdżały między domami mieszkańców. W poniedziałek zostanie jednak podpisana umowa na budowę docelowego zjazdu z autostrady w Brzesku. To bardzo dobra wiadomość dla kierowców, ale przede wszystkim mieszkańców ulicy Leśna, która od sierpnia jest tymczasowymi zjazdem z autostrady.
Urzędnicy od dawna to powtarzali powołując się na pisma, w których zapisano, że Leśna będzie tylko tymczasowym zjazdem z autostrady. Mieszkańcy jednak nadal mają sporo wątpliwości, że tak się stanie.
Na przebudowę ulicy Leśnej pod tymczasowy zjazd z autostrady Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wydała 8 i pól miliona złotych . Docelowy zjazd z autostrady w Brzesku, który powinien być gotowy pod koniec 2015 roku będzie kosztował 44 miliony złotych.
Drogę zaprojektuje i wybuduje konsorcjum firm ze śląskiego Skoczowa, małopolskich Gorlic oraz podkarpackiej Dębicy. Firmy złożyły najtańszą ofertę spośród 11, które brały udział w przetargu. Co ciekawe ich oferta była tańsza od najdroższych nawet o 30 milionów złotych. Jednak Generalna Dyrekcja uwierzyła konsorcjum, które przekonuje, że 44 miliony złotych to realna kwota, za którą da się zaprojektować i wybudować zjazd z autostrady w Brzesku.
Do grudnia powinien być gotowy projekt drogi, sama budowa ma potrwać do listopada 2015 roku.
Czytaj: Zjazd z A4 w ulicę Leśną w Brzesku otwarty!
Czytaj też: Brzesko bez zjazdu z autostrady. Rusza remont ul. Leśnej