Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Bliski współpracownik odwołanego prezydenta Krakowa zawiadomił prokuraturę. Mówi o hejcie

Kamil Kociołek, adwokat pracujący do niedawna w krakowskim magistracie, zawiadomił prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa przez osoby publiczne. Mecenas, który pod koniec maja zakończył pracę w urzędzie, czuje się ofiarą zorganizowanego hejtu w kampanii przed referendum.

Bliski współpracownik odwołanego prezydenta Krakowa zawiadomił prokuraturę. Mówi o hejcie
Zdjęcie ilustracyjne/ Fot. Pexels.

Kociołek twierdzi, że w ostatnich tygodniach stał się bohaterem artykułów medialnych wynikających wyłącznie z tego, że pracował dla Krakowa.

Przypomnijmy, opozycyjni radni zarzucali miastu, że w urzędzie pracuje już 36 radców prawnych, a Kociołek został zatrudniony ze względu na znajomości z ówczesnym prezydentem, a efektów jego pracy nie widać.

Krakowscy radni kontrolują magistrat. Chodzi o usługi prawne warte blisko 300 tys. zł

Marcin Śliwa

Państwo radni, którzy przeprowadzili w Urzędzie Miasta kontrole, otrzymali w ramach tej kontroli dowody mojej pracy. Otrzymali oczywiście umowę, raporty z pracy, ale ponadto wykaz spraw, z którymi zlecono mi się zapoznać i którymi miałem się zająć. Jest to ponad pięć tysięcy rekordów. Te dokumenty zostały również upublicznione na stronie miasta Krakowa, tak by każdy mieszkaniec mógł zobaczyć, z jakimi sprawami się zapoznawałem. Jakie sprawy opiniowałem dla prezydenta

- podkreśla adwokat Kociołek.

Jak opisywaliśmy w połowie maja - w ciągu dwóch lat magistrat miał zawrzeć z mecenasem kilka umów na łączną kwotę 274 tysięcy złotych. Kamil Kociołek pracował wcześniej przez cztery lata w biurze poselskim Aleksandra Miszalskiego. Z poparciem Koalicji Obywatelskiej bez powodzenia ubiegał się też o mandat radnego dzielnicowego oraz radnego Wieliczki.

"Kraków dla Mieszkańców" zawiadamia prokuraturę. Chodzi o umowy z mecenasem Kociołkiem

Elżbieta Raczyńska

Kamil Kociołek nie pracuje już w magistracie. "Umowa została rozwiązana za porozumieniem stron z mojej inicjatywy oraz w związku z odwołaniem Aleksandra Miszalskiego z urzędu prezydenta Krakowa" - tłumaczy w mailu do naszej redakcji Kamil Kociołek.

 Były współpracownik magistratu zawiadomił prokuraturę. „Stałem się celem ataków”

Komentarze

Powiązane

  • Kraków ma komisarza. Premier zdecydował

    Ola Sobczak

  • Cztery protesty po referendum w Krakowie. Sąd zdecyduje o jego ważności

    Natalia Ertman

  • Przedterminowe wybory w Krakowie. Dlaczego kandydatów może być rekordowo dużo?

    Maciej Skowronek

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany