Wtorek, 27 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

7-latek miał być leczony protonami, ale lekarze zmienili zdanie. Matka chłopca ma żal

Cierpiący na nowotwór 7-latek, choć był zakwalifikowany do protonoterapii w Bronowicach, nie przeszedł terapii. Lekarze zmienili zdanie do co formy leczenia już po pierwszym naświetlaniu protonami. Matka, która nie chciała się na to zgodzić, uważa, że nie chodziło o względy medyczne. Okazuje się, że problemem są... przejazdy karetką.

7-latek miał być leczony protonami, ale lekarze zmienili zdanie. Matka chłopca ma żal
Fot. Wojciech Musiał/arch. RK

Ksawery ma rdzeniaka. W Szczecinie, gdzie do tej pory się leczył, lekarze uznali, że może zostać poddany protonoterapii. Można ją przeprowadzić w Niemczech, co kosztuje około 200 tysięcy złotych, albo w nowoczesnym centrum cyklotronowym w krakowskich Bronowicach w ramach NFZ. Matka zdecydowała się na Kraków. - Ale udało się naświetlić mojego syna tylko jeden raz. Później lekarze uznali, że jest zbyt nerwowy, żeby jeździć do Bronowic - mówi matka Ksawerego i przypomina, że ze Szczecina przyjechała z synem pociągiem. Jak relacjonuje, taka decyzja została podjęta po incydencie, do którego doszło już na szpitalnym oddziale. Ksawery dostał ataku paniki i agresji. - To nie miało nic wspólnego z naświetlaniami - mówi kobieta. - Lekarze wiedzieli, że syn przechodzi stany depresyjne, że jest nerwowy, że nie współpracuje - dodaje.

Matka miała usłyszeć, że lekarze boją się, że atak powtórzy się w karetce, w czasie transportu ze szpitala do Bronowic. - Naszym priorytetem jest bezpieczeństwo tego pacjenta. Także podczas transportu i pobytu w Bronowicach - mówi Natalia Adamska-Golińska, rzecznik szpitala. Nieoficjalnie wiadomo, że zdarza się, że w jednej karetce do Bronowic przewożonych jest dwóch pacjentów jednocześnie. Matka Ksawerego uważała takie tłumaczenie za niezasadne i nie chciała się zgodzić na zmianę terapii. - Dwa dni po tym, jak syn dostał ataku agresji zostałam zawołana na rozmowę. Lekarze poprosili, żebym się zgodziła na radioterapię klasyczną, bo jeżeli nie, to będą musieli mnie pozbawić praw rodzicielskich na okres leczenia Ksawerego - dodaje. Przedstawicielka szpitala tłumaczy, że nie ma mowy o pozbawianiu praw rodzicielskich: - Jeżeli rodzic nie chce się zgodzić na terapię, która zdaniem lekarzy ratuje życie dziecka, lekarz prowadzący ma obowiązek poinformować, że będzie zmuszony prosić sąd opiekuńczy o tak zwaną zgodę zastępczą na wykonanie danej procedury medycznej - tłumaczy Adamska-Golińska. Matka Ksawerego ostatecznie podpisała zgodę na zmianę terapii.

Szpital Dziecięcy w Prokocimiu kwalifikuje pacjentów do protonoterapii od października 2016 roku. Do tej pory udało się zakończyć leczenie terapią protonową u trzech pacjentów. W ostatnich miesiącach liczba zgłaszających się do szpitala chorych, którzy chcą rozpocząć terapię protonową wzrosła. Część z nich nie została zakwalifikowana do rozpoczęcia terapii ze względu na rodzaj nowotworu. W przypadku innych decydował - jak mówi przedstawicielka szpitala - stan zdrowia pacjentów, który nie pozwalał transport karetką i leczenie w placówce pozamedycznej, jaką jest centrum w Bronowicach. W takich sytuacjach pacjentom proponuje się leczenie terapią fotonową w szpitalu w Prokocimiu. 

(Teresa Gut/ew)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo"wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA