Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

50-latka przelała oszustom ponad 160 tys. zł, a dwie seniorki wyrzuciły oszczędności przez okno

Kilka dni temu dwie krakowskie seniorki padły ofiarą oszustów, którzy wykorzystując tzw. metodę ,,na policjanta’’ przekonali je do wyrzucenia przez okno oszczędności. Ofiarą padła także 50-letnia mieszkanka Krakowa, która przelała na konta oszustów ponad 160 tysięcy złotych.

50-latka przelała oszustom ponad 160 tys. zł, a dwie seniorki wyrzuciły oszczędności przez okno
Fot. Policja

W ubiegły piątek 86-letnia mieszkanka krakowskiej Olszy odebrała telefon od rzekomego funkcjonariusza policji. Zapewniał ją, że w okolicy działa szajka złodziei, którzy będą chcieli ją okraść. Oszust przekonał seniorkę, aby przekazała oszczędności policjantom, którzy je zabezpieczą, a po zatrzymaniu przestępców odzyska je z powrotem. Seniorka, słuchając wskazówek fałszywego funkcjonariusza, spakowała do reklamówki 13 tysięcy złotych, które następnie wyrzuciła przez okno swojego mieszkania. Tym sposobem pieniądze trafiły w ręce oszustów.

Kilka dni później, we wtorek 76-letnia mieszkanka Bronowic również odebrała telefon od fałszywego policjanta. Tym razem oszust przekonał seniorkę, że bierze ona udział w policyjnej akcji, w której wykorzystane zostaną jej oszczędności. Rzekomy funkcjonariusz namówił ją, aby wyrzuciła 22 tysiące złotych przez balkon mieszkania, gdyż konieczne będzie spisanie numerów banknotów, które miały trafić z powrotem do seniorki po zakończonych działaniach. Tak się jednak nie stało. Kiedy 76-latka zorientowała się, że padała  ofiarą oszustwa, powiadomiła o tym fakcie prawdziwych policjantów. 
 
Również we wtorek na telefon komórkowy 50-letniej mieszkanki Bronowic zadzwonił mężczyzna podający się za policjanta z informacją, że ktoś próbował włamać się na jej konto bankowe i przejąć zgromadzone na nim środki. Mężczyzna przekazał kobiecie, że taka sytuacja na pewno się powtórzy i aby ochronić swoje oszczędności musi przelać je na wskazane przez niego bezpieczne konto. Rozmówca zapewniał, że pieniądze pomogą w zatrzymaniu sprawców, a po zakończeniu policyjnych działań zostaną jej w całości zwrócone. Dla uwiarygodnienia tych informacji chwilę później do 50-latki zadzwonił inny mężczyzna, który tym razem podał się za prokuratora i potwierdził przekazaną jej wcześniej informacje od rzekomego policjanta. Kobieta, chcąc ochronić swoje oszczędności, wybrała z banku ponad 160 tysięcy złotych, które w kilku przelewach wysłała oszustom. Mimo zapewnień rozmówców nikt nie nawiązał już później z nią kontaktu. Kiedy 50-latka zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa, skontaktowała się z prawdziwymi policjantami.

Policja apeluje o ostrożność i ograniczone zaufanie do osób, które słyszymy w słuchawce telefonu. Kiedy telefonująca osoba opowiada niecodzienną, wręcz sensacyjną historię, wywiera presję czasu, nie pozwala przerwać rozmowy, pyta o nasze oszczędności i/lub prosi o pożyczkę, najlepiej się rozłączmy oraz natychmiast zadzwońmy na policję. Nie należy przekazywać pieniędzy oraz kosztowności obcym osobom.

W 2022 roku oszuści metodami „na policjanta”, „na wypadek wnuczka” itp. wyłudzili od Małopolan (głównie seniorów) ponad 16 milionów złotyc.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam pismo od prezydenta Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego