Wtorek, 27 paź 6 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

5 aktywnych ognisk ptasiej grypy w Małopolsce - najnowsze w Krakowie

W Małopolsce jest 5 aktywnych ognisk ptasiej grypy - najnowsze wykryto w krakowskim Podgórzu. Problem dotyczy także powiatów tarnowskiego, myślenickiego i wielickiego. Mimo to weterynarze uspokajają, że nie ma powodów do paniki.

5 aktywnych ognisk ptasiej grypy w Małopolsce - najnowsze w Krakowie
Fot. Bartłomiej Bujas

Posłuchaj materiału Bartłomieja Bujasa

Ogniska ptasiej grypy w Krakowie nie było od 2017 roku. W Podgórzu znaleziono 30 martwych ptaków. Małopolski Wojewódzki Lekarz Weterynarii Agnieszka Szewczyk-Kuta uspokaja jednak, że wirus nie stanowi dużego zagrożenia dla człowieka.

"Wirus, o którym mówimy, nie ma filogenetycznego powinowactwa do organizmu człowieka. Jest wirusem typowo ptasim. Atakuje typowe, konkretne gatunki" - zapewnia Szewczyk-Kuta.

Zdaniem ekspertów w walce z wirusem wystarczą podstawowe środki ostrożności. Po powrocie ze spaceru należy umyć ręce wodą z mydłem. 

"Warto również skorzystać ze środków dezynfekcyjnych na bazie spirytusu dostępnych w domu. Nie należy panikować i przedsięwziąć innych, wyższych środków ostrożności po wyjściu" - wyjaśnia Piotr Śliwa, Powiatowy Lekarz Weterynarii w Krakowie.

W tym roku wydano już cztery rozporządzenia dotyczące zwalczania ptasiej grypy na terenie poszczególnych powiatów. Każde z nich określa, jak należy zabezpieczyć ten teren.

"W tych rozporządzeniach wskazujemy, że obszar ten będzie odpowiednio oznakowany. Stąd też widzimy w kilku miejscach tablice z napisem 'Uwaga, wysoce zjadliwa grypa ptaków. Strefa objęta zakażeniem'. Te rozporządzenia wskazują też na konkretne środki ostrożności, które muszą być zachowane w hodowlach drobiu. Tu przede wszystkim chodzi o to, aby zminimalizować kontakt ptaków dzikich z ptakami hodowlanymi" - wyjaśnia Joanna Paździo, rzeczniczka wojewody małopolskiego.

Cel jest jeden - nie dopuścić do przypadków wirusa wśród zwierząt hodowlanych. Drób musi być trzymany w zamknięciu. Rolnicy powinni również zabezpieczyć paszę i wodę przed przypadkowym dostępem dzikich zwierząt.

Co jednak najważniejsze, wirus jest bardzo wrażliwy na wysoką temperaturę - ginie niemal natychmiast już pod wpływem działania 70 stopni Celsjusza. To oznacza, że usmażone lub ugotowane przez nas mięso drobiowe i jaja byłyby w pełni bezpieczne.  

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Sylwia Paszkowska z Radia Kraków wyróżniona podczas gali Lodołamacze 2026

  • Węzeł, który "wybacza" błędy kierowcom. Duże zmiany na S7 przed Wszystkimi Świętymi

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo "wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć