Przychodzą w ciepłych kurtkach, czapkach i rękawiczkach, by po chwili w stroju kąpielowym wskoczyć do lodowatej wody. Mowa o krakowskich morsach, którzy w każdą sobotę spotykają się nad Zalewem Bagry.
W dzisiejszym wydarzeniu wzięło udział około 30 śmiałków. Wśród nich byli też nowicjusze. Po intensywnej rozgrzewce i kilkuminutowej kąpieli, przyszedł czas na pierwsze wrażenia. Przyznają, że bardzo odczuwają zimno, ale zapraszają wszystkich do spróbowania przygody z morsowaniem, bo to wspaniałe uczucie.
Uczestnicy zachęcają do spróbowania swoich sił. Spotkania odbywają się w każdą sobotę do końca lutego.
Bartłomiej Bujas/bp