Z samego rana zator utworzył się przed węzłem Kraków-Południe w kierunku Balic. To oznaczało ponad 10 kilometrów jazdy w żółwim tempie. Sytuację pogarszały opady deszczu. Teraz korek nie utrudnia już jazdy kierowcom.
W Krakowie może być w środę ślisko i niebezpiecznie. Synoptycy zapowiadają intensywne opady śniegu. W krakowskim MPO dyżuruje 116 pojazdów, w tym 33 solarki.
Przypomnijmy, we wtorek przez cały dzień na obwodnicy utrzymywały się ogromne korki, sięgające momentami nawet 20 kilometrów.
(Mateusz Żmija/ko)