Zapadlisko w Trzebini pojawiło się po południu na płycie stadionu UKS Górnik Siersza. Dziura ma około 10 metrów średnicy i pięciu metrów głębokości. Jak informuje straż pożarna, nikt nie został poszkodowany.
To już siódme potwierdzone zapadlisko w Trzebini od świąt Bożego Narodzenia. O serii zapadlisk stało się głośno we wrześniu ubiegłego roku, kiedy dziura, jaka powstała na terenie parafialnego cmentarza, pochłonęła około 40 grobów.
Władze i mieszkańcy Trzebini czekają na wyniki badań terenu, które mają być znane 15 lutego.