Nasz kraj wciąż jest jednym z krajów Unii Europejskiej z najgorszą jakością powietrza. Maksymalne średnioroczne stężenia pyłów zawieszonych są niemal dwukrotnie wyższe niż dopuszczalne. Według Najwyższej Izby Kontroli, działania stosownych ministerstw, ale także samorządów wojewódzkich i gminnych - z wyjątkiem nielicznych przypadków, do których jak wskazuje prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski zalicza się Małopolska - były daleko niewystarczające.
"W samej tylko Polsce co roku z mapy znika miasto wielkości Radomska. Tylko dlatego, że z powodu zatrutego powietrza i powikłań jakie wywołuje umiera ponad 46 tysięcy ludzi. Zarówno z kontroli NIK jak i danych z ekspertyz zewnętrznych wynika, że dotychczasowe tempo walki z zanieczyszczeniem powietrza w Polsce jest dalece niewystarczające. Osiągnięcie wymaganych norm czystości powietrza przy bieżącym tempie działań naprawczych może zająć - w skali poszczególnych województw - od 24 do nawet 100 lat" - mówił prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski.
W ocenie Najwyższej Izby Kontroli przygotowany w lutym przez Ministra Energii projekt rozporządzenia dotyczący wymagań jakościowych dla paliw stałych zabezpiecza w znacznie większym stopniu interesy lobby węglowego, niż dążenie do ochrony Polaków i środowiska naturalnego przed negatywnymi skutkami zanieczyszczenia powietrza.
NIK skontrolowała 3 Ministerstwa: Środowiska, Energii, Przedsiębiorczości i Technologii, 5 urzędów marszałkowskich, 13 urzędów miast i gmin. Okres objęty kontrolą to lata 2014 - 2017 (I półrocze).
Najważniejsze ustalenia kontroli
Zarówno w okresie objętym kontrolą, jak i w dłuższym okresie (lata 2010-2017) główny problem w zakresie jakości powietrza w Polsce stanowiły zbyt wysokie stężenia pyłów zawieszonych (PM10 i PM2,5) oraz B(a)P. W tym okresie przekroczenia poziomów dopuszczalnych dla pyłów zawieszonych odnotowywano w 74%-91% (PM10) i 35%-52% (PM2,5) wszystkich stref, w których dokonuje się oceny jakości powietrza, a w przypadku B(a)P przekroczenia poziomu docelowego występowały od 83% nawet do 100% stref.
(RK, mat. prasowe NIK/ew)