"Wszyscy rolnicy powinni mieć pewność, że system wsparcia z UE w postaci dopłat bezpośrednich nie będzie kwestionowany" - mówił w Mętkowie prezydent Bronisław Komorowski.
Posłuchaj:
"Na polskiej wsi jest potencjał energii i kreatywności" - mówił dziś w Mętkowie niedaleko Chrzanowa Bronisław Komorowski. Przed II turą wyborów prezydent był z wizytą w Małopolsce. W wielopokoleniowej rodzinie Migasów Komorowski razem z małżonką zjadł obiad i obejrzał niewielkie gospodarstwo.
"Wszyscy rolnicy powinni mieć pewność, że system wsparcia z UE w postaci dopłat bezpośrednich nie będzie kwestionowany. Myślę, że na wsi polskiej jest wiele obaw, że nie wszystkie deklaracje polityków w tej kwestii są szczere i sa oparte o rzeczywiste poglądy irzeczywistą wole działania" - dodał prezydent.
W ten sposób Bronisław Komorowski odniósł się do obietnic Andrzeja Dudy. Już podczas telewizyjnej debaty zarzucał kandydatowi Prawa i Sprawiedliwości, że w sprawach polskiej wsi zmienia zdanie w zależności od zbliżających się wyborów. A zdaniem Komorowskiego teraz rolnicy z pieniędzy unijnych będą mogli skorzystać w jeszcze większym stopniu.
"Polscy rolnicy skorzystają z większej kwoty o 11 %. Jeżeli się stara, jeżeli ma się dobre relacje w UE, jeżeli potrafi sie wykorzystywać mechanizmy, nie tylko finansowe, to wtedy sporo dla polskiej wsi mozna po prostu załatwić" - mówił prezydent Komorowski.
Podczas dzisiejszej wizyty Bronisława Komorowskiego w Mętkowie był też mniej formalny akcent.
Były bitki z karczku z kapustą, ciasto drożdżowe z rabarbarem i kompot z truskawkami. W domu pani Kazimiery Migas razem z jej dziećmi i wnukami zjadł obiad. Dla całej rodziny wizyta prezydenckiej pary na obiedzie była wyjątkowym wydarzeniem.
Pani Kazimiera razem z mężem prowadzi niewielkie gospodarstwo rolne, jej córka pogotowie rodzinne. W Mętkowie prezydent zatrzymał się na chwilę w zabytkowym kościółku. To przeniesiony z Niegowici kościół, w którym jako wikariusz pracował Karol Wojtyła.
Wcześniej Bronisław Komorowski spotkał się z mieszkańcami Nowej Huty.
Z Małopolski prezydent pojechał na Śląsk.