Burmistrz Chełmka interweniuje w Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Katowicach w sprawie prowadzonych na terenie gminy wycinek drzew. Andrzej Saternus oczekuje wstrzymania zrębów lasów. Do samorządu trafiły już cztery petycje w tej sprawie, które podpisało pół tysiąca mieszkańców.
W liście burmistrza Chełmka czytamy, że tylko w ubiegłym roku na terenie gminy wycięto około 50 hektarów lasu, w planach jest kolejne 180 hektarów. Przedstawiciele nadleśnictwa tłumaczą, że wycinki są prowadzone zgodnie z zatwierdzonym planem gospodarki leśnej.
- Utrzymanie funkcji gospodarczej lasu, w lesie posiadającym status ochronny, jest niedopuszczalne. W sposób znaczący wpływa nie tylko na środowisko przyrodnicze, ale również na chełmecką wspólnotę, doprowadza do utraty wielu walorów przyrodniczych, kulturowych i wywołuje duży, uzasadniony sprzeciw społeczny - napisał Andrzej Saternus.
Chełmek to gmina położona na północy Kotliny Oświęcimskiej. Z trzech stron jest otoczona lasami, które stanowią prawie 40 procent jej powierzchni.