Wtorek, 27 paź 6 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Wyprawa na K2. Andrzej Bargiel rozpoczyna atak szczytowy

"Rozpoczynam atak szczytowy. Idą ze mną Kuba Pobudka i Janusz Gołąb" – poinformował Andrzej Bargiel, zakopiańczyk, który ma w planie zdobycie wierzchołka K2 (8611 m) w Karakorum, a następnie jako pierwszy człowiek na świecie chce zjechać na nartach aż do podstawy góry.

Wyprawa na K2. Andrzej Bargiel rozpoczyna atak szczytowy
By Svy123 - Praca własna, CC BY 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=3411046

"Zamierzamy przesunąć obóz III na wysokość ok. 7800 m, gdzie odpoczniemy. W czwartek rano planuję ruszyć w stronę szczytu. Pomimo że pogoda na razie nie jest sprzyjająca, prognozy pokazują znaczną poprawę już od środy. Jeśli tak będzie faktycznie, musimy to okno wykorzystać. Mam nadzieję, że dwa wcześniejsze noclegi aklimatyzacyjne na siedmiu tysiącach wystarczą" – przekazał 29-letni Bargiel.

Na pytanie, czy w związku z planowanym zjazdem na nartach zdołał dobrze rozpoznać teren, odpowiedział: "W zasadzie tak, biorę pod uwagę dwa warianty trasy. Kluczowa jest jednak widoczność".

Na drugim co do wysokości szczycie Ziemi współdziałają dwie polskie wyprawy - K2 Ski Challenge "Dokonać niemożliwego", która jest najbardziej ambitnym i najbardziej niebezpiecznym wyzwaniem w karierze zakopiańczyka, oraz Polskiego Związku Alpinizmu. Celem zespołu jest jak najlepsze przygotowanie pod względem logistycznym i taktycznym do zimowego szturmu na ostatni niezdobyty o tej porze roku ośmiotysięcznik.

Jak poinformował kierownik tej ekspedycji Jerzy Natkański, na kopcu Gilkeya została odsłonięta uroczyście tablica poświęcona poznaniakowi Wojciechowi Wróżowi. Miał 43 lata jak zginął 3 sierpnia 1986 roku podczas zejścia ze szczytu K2, po jego zdobyciu południowo-zachodnim filarem (Magic Line) bez tlenu z butli. Prawdopodobnie zsunął się z końcówki liny poręczowej na górnych stokach tzw. Żebra Abruzzów, na wysokości ok. 8100 m.

Wróż był siódmą ofiarą tragicznego sezonu na K2. Między 21 czerwca a 10 sierpnia 1986 roku w wyniku wyjątkowo złych warunków pogodowych zginęło 13 wspinaczy.

"Wojtek był wybitnym alpinistą, czołowym przedstawicielem +złotej ery+ polskiego himalaizmu. Miałem okazję się z nim wspinać właśnie na K2 w 1982 roku. W ataku szczytowym byli jeszcze z nami Leszek Cichy i Gienek Chrobak. Na wysokości 8250 m zatrzymał nas jednak huragan" – wspomniał w rozmowie z PAP Krzysztof Wielicki.

Fundatorami tablicy są Fundacja Kukuczki i Polski Związek Alpinizmu. Samego odsłonięcia dokonał Janusz Gołąb.

Kopiec Gilkeya, położony nieopodal bazy pod K2, jest symbolicznym cmentarzem himalaistów, którzy na zawsze zostali na tej górze i w Karakorum. Nazwa pochodzi od nazwiska Amerykanina Artura Gilkeya. Pochodzący z Kolorado alpinista zginął w czasie wyprawy w sierpniu 1953 roku. Miał 26 lat.

(PAP/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany

  • Sylwia Paszkowska z Radia Kraków wyróżniona podczas gali Lodołamacze 2026

  • Węzeł, który "wybacza" błędy kierowcom. Duże zmiany na S7 przed Wszystkimi Świętymi

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo "wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu