Wtorek, 27 paź 6 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Wielkie brawa dla polskiej młodzieżówki

Drużyna pod wodzą trenera Czesława Michniewicza awansowała do finałów ME rewanżując się Portugalii za porażkę w Zabrzu

Wielkie brawa dla polskiej młodzieżówki
fot.EPA/PEDRO SARMENTO COSTA Dostawca: PAP/EPA

Piłkarska młodzieżowa reprezentacja Polski awansowała do przyszłorocznych mistrzostw Europy do lat 21. W rewanżowym meczu barażowym pokonała w Chaves Portugalię 3:1 (3:0). W miniony piątek biało-czerwoni przegrali u siebie tylko 0:1.

W swojej grupie eliminacji Polska zajęła drugie miejsce, gromadząc punkt mniej od Danii. Podopieczni trenera Czesława Michniewicza byli w kwalifikacjach niepokonani, ale np. dwukrotnie zremisowali z Wyspami Owczymi (2:2 i 1:1). Szansy awansu musieli więc szukać w barażach, gdzie los skojarzył ich z Portugalczykami.

Pierwsze spotkanie, 16 listopada w Zabrzu, biało-czerwoni przegrali 0:1, stawiając się w trudnej sytuacji przed rewanżem. We wtorek piłkarze Michniewicza od razu rzucili się jednak do odrabiania strat i - ku zaskoczeniu miejscowych kibiców - błyskawicznie osiągnęli swój cel.

Już w piątej minucie, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, do piłki wyskoczył Krystian Bielik i strzałem głową zapewnił Polakom prowadzenie. Zaledwie trzy minuty później wynik podwyższył efektownym uderzeniem głową Dawid Kownacki, najlepszy strzelec eliminacji ME do lat 21.

Goście wciąż kontrolowali przebieg spotkania, a wyraźnie oszołomieni takim obrotem sprawy Portugalczycy nie mieli pomysłu na pokonanie Kamila Grabary. W 24. minucie Polacy prowadzili już 3:0. Tym razem po dośrodkowaniu z prawej strony Szymona Żurkowskiego bramkę zdobył Sebastian Szymański.

W drugiej połowie Portugalczycy ruszyli do zdecydowanych ataków. Już na początku tej części gry zmarnowali dwie dogodne okazje. Nie pomylili się dopiero za trzecim razem - w 52. minucie niepilnowany przez polskich obrońców Diogo Jota trafił głową do siatki. Ten sam zawodnik strzelił gola w pierwszym spotkaniu obu zespołów.

Do końca meczu piłkarze z Półwyspu Iberyjskiego mieli zdecydowaną przewagę, zmarnowali jeszcze kilka sytuacji, ale w miarę upływu czasu ich ataki były coraz bardziej chaotyczne. Ze strony gospodarzy mnożyły się niedokładne podania, czasami wręcz kiksy. Piłkarze Michniewicza skupili się na obronie korzystnego wyniku, a po końcowym gwizdku sędziego mogli zacząć świętować.

Bezpośredni awans do turnieju, który w dniach 16-30 czerwca 2019 odbędzie się we Włoszech i San Marino, uzyskało dziewięciu zwycięzców grup. Cztery najlepsze ekipy z drugich miejsc grały w barażach. Wśród 12 uczestników MME znajdzie się także współgospodarz imprezy - Italia.

Losowanie grup mistrzostw Europy U-21 zaplanowano na 23 listopada w Bolonii. Do gry uprawnieni są zawodnicy urodzeni w 1996 roku i młodsi. Przyszłoroczne mistrzostwa będą jedocześnie kwalifikacjami do igrzysk olimpijskich 2020 w Tokio. Do Japonii polecą cztery najlepsze zespoły z włoskiego turnieju.

Polska była gospodarzem ubiegłorocznych ME U-21, więc nie brała wówczas udziału w eliminacjach. Po porażkach z Anglią (0:3) i Słowacją (1:2) oraz remisie ze Szwecją (2:2) zajęła ostatnie miejsce w grupie.

Portugalia - Polska 1:3 (0:3).

Bramki: dla Portugalii - Diogo Jota (52); dla Polski - Krystian Bielik (5), Dawid Kownacki (8), Sebastian Szymański (24).

Żółte kartki: Portugalia - Jorge Fernandes, Stephen Eustaquio; Polska – Bartosz Kapustka, Filip Jagiełło, Patryk Dziczek.

Sędzia: Davide Massa (Włochy). Pierwszy mecz: 1:0 dla Portugalii. Awans: Polska.

Portugalia: Joel Pereira – Diogo Goncalves, Jorge Fernandes, Diogo Leite, Yuri Ribeiro – Andre Horta (77. Heriberto Tavares), Stephen Eustaquio, Gedson Fernandes (70. Bruno Xadas) - Joao Felix, Joao Carvalho (38. Rafael Leao), Diogo Jota.

Polska: Kamil Grabara – Robert Gumny, Mateusz Wieteska, Krystian Bielik, Kamil Pestka – Bartosz Kapustka, Filip Jagiełło (53. Konrad Michalak), Patryk Dziczek, Szymon Żurkowski, Sebastian Szymański (69. Kamil Jóźwiak) – Dawid Kownacki (90+4. Karol Świderski).

PAP/MS/RK

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Zmiany na S7 w Krakowie. Jeszcze przed Wszystkimi Świętymi kierowcy pojadą estakadami w Mistrzejowicach

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo "wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!