Wtorek, 27 paź 6 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Turniej WTA w Auckland - Radwańska: miałam lepsze i gorsze momenty

Rozstawiona z "czwórką" Agnieszka Radwańska przyznała, że mecz pierwszej rundy turnieju WTA w Auckland z Brazylijką Beatriz Haddad Maia nie był łatwym pojedynkiem. "Miałam lepsze i gorsze momenty" - zaznaczyła polska tenisistka po awansie do 1/8 finału.

Turniej WTA w Auckland - Radwańska: miałam lepsze i gorsze momenty
fot.arch RK

"To był trudny mecz, jak na pierwszą rundę. Zawsze zresztą gra się trudno z leworęczną rywalką. Miałam lepsze i gorsze momenty. Na początku drugiego seta przegrałam dwa gemy z rzędu. Brazylijka spisywała się znacznie lepiej niż sugerowałoby to jej miejsce w rankingu. Zawsze trzeba być ostrożnym, jeśli chodzi o młode, utalentowane przeciwniczki. Bardzo mocno serwowała i potężnie uderzała piłkę. Spodziewam się, że będziemy ją coraz częściej oglądać na kortach centralnych" - zaznaczyła Radwańska po trwającym prawie dwie godziny pojedynku, który wygrała 6:2, 4:6, 6:2.

W decydującym secie 28-letnia Polka po stracie podania przegrywała 1:2, ale potem zdobyła pięć gemów z rzędu. W rankingu światowym jest 28., a 21-letnia Haddad Maia 71. Była to ich pierwsza konfrontacja.

Polska zawodniczka triumfowała w Auckland w 2013 roku. Występ sprzed czterech lat był jej jedynym dotychczas występem w tych zawodach.

"Bardzo się cieszę, że wygrałam swój pierwszy mecz w 2018 roku. To był dobry moment, by wrócić do Auckland po pięciu latach" - oceniła krakowianka.

Przyznała, że ma za sobą trudny sezon. W wyniku częstych kłopotów zdrowotnych i spadku formy wypadła. Zapowiedziała, że w najbliższych miesiącach zamierza spokojnie realizować plan powrotu do światowej czołówki.

W drugiej rundzie (1/8 finału) Polka spotka się z Amerykanką Taylor Townsend. Nigdy wcześniej nie miała okazji zmierzyć się z 95. na liście WTA rywalką.

W eliminacjach z zawodami pożegnała się Magdalena Fręch. 20-letnia zawodniczka z Łodzi awansowała zaś we wtorek do ćwierćfinału debla. Wraz z Prarthaną Thombare z Indii pokonała w pierwszej rundzie niemiecko-chorwacki duet Mona Barthel-Donna Vekic 5:7, 6:3, 10-8.

(PAP/WS)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany

  • Sylwia Paszkowska z Radia Kraków wyróżniona podczas gali Lodołamacze 2026

  • Węzeł, który "wybacza" błędy kierowcom. Duże zmiany na S7 przed Wszystkimi Świętymi

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo "wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu